fot. PAP/Marcin Bielecki

Terminal LNG jeszcze w tym roku?

Jeszcze w tym roku ma się zakończyć budowa terminalu LNG w Świnoujściu – zapewnia spółka, która zajmie się jego eksploatacją. Komercyjne wykorzystanie Terminalu ma być możliwe w drugim kwartale 2016 r.

Dziś została podpisana umowa pomiędzy Polskim LNG a konsorcjum Saipem budującym terminal. Z dokumentu wynika, że w 2015 roku do Świnoujścia przypłynie pierwszy statek ze skroplonym gazem ziemnym. Surowiec ma pozwolić na rozruch instalacji. Następnie gaz zostanie wtłoczony do sieci przesyłowej. Dopiero druga dostawa będzie służyła do testów eksploatacyjnych.

Poseł Maks Kraczkowski, wiceszef sejmowej Komisji Gospodarki, podkreśla, że to jedynie kolejne zapewnienia.

– Zbliżają się wybory i rząd dokonuje kolejnego „zwrotu”, tym razem informując o możliwości oddania przed końcem roku instalacji, na którą wszyscy już czekamy od ponad roku. Nie wierzę. Uważam, że nawet jeśli instalacja zostanie oddana „na szybko”, to za chwilę rozpocznie się proces niekończących się poprawek, gwarancyjnych sporów – podobnie jak na Stadionie Narodowym – ciągnących się latami. To jest najbardziej prawdopodobny scenariusz – ocenia polityk.

Inwestycja umożliwi odbiór gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie. Początkowa zdolność regazyfikacyjna wyniesie 5 mld metrów sześciennych rocznie, co odpowiada 1/3 polskiego zapotrzebowania na gaz ziemny. Trwa opracowywanie studium wykonalności dla rozbudowy mocy terminalu o połowę – do 7, 5 mld metrów sześciennych.

RIRM

drukuj