fot. facebook.com

T. Majchrowicz: Zaczynamy być coraz bardziej niecierpliwi w kwestii wolnych niedziel

Prawo i Sprawiedliwość obiecało nam niedziele wolne od handlu i mamy nadzieję, że dotrzyma tej obietnicy – powiedział wiceprzewodniczący „Solidarności” Tadeusz Majchrowicz.

Jutro podczas spotkania członkowie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Wolna niedziela” będą zastanawiać się, co dalej z ustawą dot. zakazu niedzielnego handlu.

Projekt jest już po I czytaniu w Sejmie, ale – jak wskazują związkowcy – prace nad przepisami idą zbyt wolno. Dodatkowo do dyskusji nad nimi wprowadza się nowe propozycje odbiegające od projektu ,,S”.

Tadeusz Majchrowicz, wiceprzewodniczący NSZZ ,,Solidarność”, wskazuje, że związkowcy nie ukrywają zniecierpliwienia tempem prac nad ustawą w sprawie wolnych niedziel.

– Nie ukrywajmy tego, w grupie posłów PiS są również ludzie wywodzący się z biznesu, którzy mają trochę bardziej liberalne podejście, ale na szczęście są to odosobnione przypadki. (…) Rok temu, w czasie uroczystego posiedzenia komisji krajowej w Radomiu, gdzie gościliśmy prezesa PiS pana Jarosława Kaczyńskiego, on wówczas obiecał, że zrobi wszystko, aby klub PiS tę ustawę przyjął. Minął rok i zaczynamy być coraz bardziej niecierpliwi w tej kwestii – podkreśla Tadeusz Majchrowicz.

,,S” jest przeciwna propozycjom dotyczącym m.in. skrócenia czasu pracy sklepów w niedziele i nie godzi się na żadne manipulacje nad projektem.

Projektowanym przepisom przeciwni są m.in. właściciele sieci handlowych, głównie zagranicznych. Straszą społeczeństwo likwidacją miejsc pracy, spadkiem obrotów i mniejszymi dochodami do budżetu państwa.

W myśl projektu zakaz handlu w niedziele obowiązywałby większość placówek handlowych. Uwzględniono pewne ustępstwa,  m.in.: niedziele przedświąteczne, stacje benzynowe czy sklepiki z pamiątkami.

RIRM

drukuj