fot. sxc.hu

Szykują się kolejne zwolnienia nauczycieli

Od przyszłego roku szkolnego, pracę może straci ponad 3 tysiące nauczycieli, natomiast  8 tysięcy ma mieć zmniejszoną liczbę godzin pracy. Obecnie trwają nabory do szkół ponadgimnazjalnych, co daje pewne nadzieje na poprawienie katastrofalnej sytuacji pracowników oświaty.

Według resortu edukacji trudna sytuacja w oświacie to wynik pogłębiającego się kryzysu demograficznego. Od wielu lat odnotowuje się spadek  liczby uczniów i to na każdym etapie nauczania. Negatywnym tego skutkiem jest właśnie utrata pracy przez nauczycieli. Według danych MEN w ciągu dziesięciu lat liczba uczniów w Polsce zmalała o ponad 1,5 mln.

– Paradoksalnie mimo niżu demograficznego – znamy sytuacje i będziemy też je analizowali w okresie wakacyjnym – są szkoły i gimnazja, szkoły  ponadgimnazjalne, gdzie ta liczba uczniów w klasach zdecydowanie przewyższa dopuszczalne normy. Oczywiście tych standardów nie ma – co jest bolączką, ale proszę wyobrazić sobie pierwszą klasę gimnazjum, gdzie uczy się ok. 35 uczniów. To tak trudna faza dojrzewania – w tym momencie tak liczne klasy to rzeczywiście sytuacja niezwykle trudna. Podobnie w szkołach zawodowych, liceach – tłumaczy Wojciech Książek, przew. sekcji oświaty i wychowania NSZZ „Solidarność” Gdańsk.

Najdotkliwiej odczują brak pracy nauczyciele z mniejszych samorządów. Tam nakłady finansowe są znacznie zmniejszone.

– Dramatycznie brakuje pieniędzy na różne zadania oświatowe, głównie brakuje ich organom prowadzącym. Dlaczego? Dlatego, że m.in. wprowadzono zapis ustawowy, że szkoły od klas 1. szkół podstawowych mogą zatrudniać asystentów nauczycieli. To dobra sprawa. W pierwszych klasach zatem klasa ma liczyć nie więcej niż 25 uczniów, a nauczyciela ma wspierać asystent. Byłaby więc ewentualnie dodatkowa pula etatów dla osób zagrożonych zwolnieniami. Niestety nie ma środków na to zadanie – mówi Wojciech Książek.

Związki zawodowe proponują, aby w tak trudnej sytuacji umożliwić nauczycielom łączenie etatów w kilku szkołach, bądź przez najbliższy rok utrzymać przez danego nauczyciela choć części etatu. Jak zaznaczają ważne jest, aby taki człowiek nie tracił świadczeń ani uprawnień, które gwarantuje karta nauczyciela.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj