Szczurek: kodeks praw podatnika zamiast ordynacji podatkowej

Mateusz Szczurek, który jutro obejmie oficjalnie urząd ministra finansów już zapowiedział zastąpienie obecnej ordynacji podatkowej, nowym kodeksem praw podatnika.

Wg Szczurka potrzebny jest też przegląd wydatków budżetowych. „Nie sposób pogodzić ogromnego wzrostu wydatków prorozwojowych, stabilizującej reguły wydatkowej, wyjścia z procedury nadmiernego deficytu, bez gruntownego przeglądu wydatków państwa” – powiedział ekonomista.

Jak napisała jedna z gazet istnieje groźba obcięcia pensji w budżetówce a także becikowego. Poseł Zbigniew Kuźmiuk podkreśla, że zmiana kodeksu podatkowego jest potrzebna zwłaszcza w odniesieniu do tzw. podatników, którzy nie stwarzają problemów urzędom skarbowym. Ci powinni być np. szybciej rozliczani m.in. przy zwrocie nadpłaconego podatku VAT.

Zdaniem ekonomisty to akurat nie powinno być dla nowego ministra priorytetem. Pokazuje to jedynie, że nie zapoznał się on  z rzeczywistością finansów publicznych. Jak podkreśla, podstawowym problemem jest rozpad sytemu podatkowego szczególnie VAT-u.

– Wpływy np. z podstawowego podatku, jakim jest VAT, spadają zamiast rosnąć, bo przecież mamy jakiś symboliczny wzrost gospodarczy, a VAT jest odmianą podatku obrotowego. W sytuacji wzrostu gospodarczego wpływy z tego podatku powinny rosnąć. Zainteresowania nowego ministra finansów powinny krążyć właśnie wokół tego problemu, bo to dodatkowe dochody budżetowe – zresztą znaczące. Natomiast minister finansów mówiąc o jakichś oszczędnościach, będzie być może zabierał becikowe, czy jeszcze zmniejszał wynagrodzenie pracowników sfery budżetowej – stwierdza Zbigniew Kuźmiuk.

Ekspert nie spodziewa się zmiany polityki w resorcie finansów. Jak mówi będzie to kontynuacja działań Jana Vincenta Rostowskiego.

– To jest niestety kontynuacja linii Rostowskiego, a wcześniej Balcerowicza i Belki. I nic dobrego w tej sytuacji Polski i Polaków nie czeka, bo to jest wierny uczeń dawnych mistrzów. Choć wszyscy doskonale wiemy, że ci mistrzowie popełniali fatalne błędy tzn.: byli niezwykle hojni dla zamożnych i niezwykle restrykcyjni dla  tych mniej zamożnych. Niestety wszystko wskazuje na to, że ta linia będzie przez nowego ministra kontynuowana – mówi poseł.

RIRM 

drukuj