fot. PAP/Andrzej Grygiel

Strajk w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia. Część górników odmówiła wyjazdu na powierzchnię

Kilkudziesięciu górników z Silesii w Czechowicach-Dziedzicach odmówiło w poniedziałek rano wyjazdu na powierzchnię. Szef NSZZ „Solidarność” kopalni, Grzegorz Babij, powiedział, że pracownicy protestują między innymi przeciwko planowanym zwolnieniom.

Artur Kasprzykowski z podbeskidzkiej „Solidarności” przekazał, że o godzinie 6.00 wyjazdu na powierzchnię odmówiła część górników Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia, którzy kończyli czwartą zmianę.

„Sytuacja jest dynamiczna” – ocenił Artur Kasprzykowski.

Przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Silesii powiedział, że protestu nie organizuje żaden ze związków. Jest on inicjatywą oddolną.

„Protest spowodowany jest złym traktowaniem nas, pracowników, przez rządzących” – dodał Grzegorz Babij.

Jak mówił, górnicy z Silesii nie zostali objęci osłonami, które wprowadza procedowana nowelizacja Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Istotne znaczenie miały też zapowiedziane przez właściciela zwolnienia i groźba likwidacji kopalni.

Grzegorz Babij powiedział, że pracownicy poinformowali związki zawodowe o swojej akcji. Lider „Solidarności” przed południem zjedzie do protestujących, których – jak powiedział – jest kilkudziesięciu.

„Wykonali do mnie telefon, pytając, czy jako >>Solidarność<< udzielimy im pomocy. Oczywiście, że pomoc zostanie udzielona. W tej chwili zajmujemy się sprawami logistycznymi, czyli wyżywieniem, środkami czystości i tak dalej. (…) Jest już dostarczona woda. Protestujący są w bezpiecznym miejscu i nic im nie zagraża” – opisał Grzegorz Babij.

Szef „Solidarności” zapowiedział na godzinę 14.00 briefing przy kopalni.

Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia w Czechowicach-Dziedzicach jest największą prywatną kopalnią węgla w Polsce. Jej udział w polskim rynku w 2022 roku wynosił około 3 procent w produkcji węgla energetycznego i 2,3 procenta w produkcji węgla kamiennego łącznie. Pod koniec listopada zarządca masy sanacyjnej Silesii zawiadomił tamtejsze związki o zamiarze zwolnień grupowych. Dotyczyłyby one ponad 750 pracujących w Silesii osób.

4 grudnia Sejm przyjął rządowy projekt nowelizacji Ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Ma on między innymi umożliwić objęcie świadczeniami osłonowymi odchodzących z pracy górników. Na etapie prac sejmowych nie przeszedł zgłoszony z inicjatywy związków PG Silesia wniosek opozycyjnych posłów dotyczący objęcia również tej spółki instrumentami osłonowymi.

PAP

drukuj