
Górnicy z Wieliczki i Bochni pielgrzymowali do grobu św. Kingi
Są wydarzenia, które od pokoleń pozostają niezmiennym elementem górniczego kalendarza. Przypominają o tym, co w górniczej służbie najważniejsze – wiara,

Są wydarzenia, które od pokoleń pozostają niezmiennym elementem górniczego kalendarza. Przypominają o tym, co w górniczej służbie najważniejsze – wiara,

Pomimo porozumienia zwolniono około 120-130 osób. Wszyscy ci ludzie zostali praktycznie bez środków do życia. Nie mają wypłaconych odszkodowań z tytułu skróconego okresu wypowiedzenia, nie mają odpraw, nie mają wynagrodzeń za miesiąc maj. Nikt nie chce rozmawiać w tym temacie. Zakładamy sprawy sądowe, a sądy milczą. Osoby z pierwszego rzutu, które zostały zwolnione w styczniu, nie mają nadanych terminów rozpraw – mówił Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ „Solidarność” w Przedsiębiorstwie Górniczym „Silesia”, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Sytuacja pracowników kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach jest coraz trudniejsza. Mimo trwającego od sześciu miesięcy protestu górników, pracodawca wciąż nie wypłaca im części wynagrodzenia i dodatków. Ponadto w spółce doszło do zwolnień manifestujących pracowników kopalni, a także szefostwa „Solidarność” w „Silesii”.

W Warszawie trwa wielki protest „Solidarności” przeciwko Zielonemu Ładowi. Związek chce też wyrazić poparcie dla prezydenckiej inicjatywy referendum. Manifestacja rozpoczęło się o godz. 12.00. Wydarzenie transmituje TV Trwam.

W najbliższą środę wielka manifestacja „Solidarności”. Zjadą się na nią przedstawiciele różnych branż, bo wszystkie mają problem albo z Zielonym Ładem, albo brakiem dialogu ze strony rządu. „Solidarność” jednoznacznie popiera prezydencką inicjatywę referendum i oczekuje, że nie storpedują jej senatorowie koalicji rządzącej.

Tysiące górników protestowało w czwartek w stolicy Boliwii, La Paz, przeciwko rządowi nowego prezydenta Rodrigo Paza, detonując ładunki wybuchowe. Doszło

Trzej górnicy zostali poszkodowani w wyniku wstrząsu, do którego doszło minionej nocy w kopalni Rydułtowy. Trafili na badania do szpitala bez widocznych obrażeń. Z zagrożonego rejonu wycofano 24 osoby – podała Polska Grupa Górnicza (PGG), do której należy zakład

Pogarsza się sytuacja pracowników kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach. Pracodawca nie wypłaca im części wynagrodzenia i dodatków. W spółce trwają też zwolnienia, a zwalniani nie dostają odpraw i odszkodowań.

Sytuacja pracowników kopalni „Silesia” w Czechowicach-Dziedzicach wciąż budzi duże emocje. Górnicy otrzymali jedynie część wynagrodzeń za luty. W spółce trwają zwolnienia.

Do JSW wpłynął nakaz wydany przez Inspektora Okręgowego Inspektoratu Pracy w Katowicach, zgodnie z którym Państwowa Inspekcja Pracy nakazała JSW dokonanie wypłaty pozostałej części nagrody z okazji Dnia Górnika oraz ekwiwalentu barbórkowego za 2025 rok – podała spółka w komunikacie.

Przed siedzibą Holdingu Katowicki Węgiel protestowali górnicy. Domagają się pilnych działań naprawczych, wypłaty zaległych pensji i gwarancji zatrudnienia.

W najbliższy czwartek odbędzie się referendum wśród załogi Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Dotyczyć będzie porozumienia zawieszającego część świadczeń pracowniczych.
