Sprawa TV Trwam w Sejmie

Brak nadzoru nad procesem cyfryzacji i działania Urzędu Komunikacji Elektronicznej blokujące miejsce TV Trwam na cyfrowym multipleksie – o to dziś politycy PiS będą pytać w Sejmie przedstawiciela rządu.

Posłowie chcą uzyskać informację, kiedy Telewizja Polska zwolni miejsce dla TV Trwam na MUX1 oraz dowiedzieć się, jakie konsekwencje zostaną wyciągnięte w stosunku do Magdaleny Gaj, prezes UKE –– zaznacza poseł Małgorzata Sadurska.

Fundacja Lux Veritatis – nadawca TV Trwam cały czas walczy o decyzję rezerwacyjną, którą powinna wydać prezes UKE. Zgodnie z ustawą TVP miała opuścić multipleks pierwszy, gdy na trzeciej platformie – dedykowanej wyłącznie nadawcy publicznemu – pokrycie ludnościowe wyniesie 95,5 proc. To nastąpiło już kilka miesięcy temu.

Natomiast datą graniczną kiedy TVP musi zejść z MUX1 jest 27 kwietnia 2014 roku. Według prawa TVP nie powinno już być na tym multipleksie.

– Będziemy pytali pana premiera, bądź upoważnionego ministra, czy zdaje sobie sprawę, że UKE nie zmieniając decyzji o przydziale częstotliwości blokuje TV Trwam. Będziemy pytali czy jest to zgodne z Konstytucją, że urzędy państwowe, które są zobowiązane do przestrzegania prawa w Polsce, stawiają się ponad prawem, kpią z tego prawa. W swoim działaniu wykazują się ogromną bezczynnością, a nawet celową nieskutecznością – podkreśla poseł Małgorzata Sadurska.

Kilka dni po tym jak do Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji zaczęły spływać tysiące skarg obywatelskich ws. bezczynności prezes UKE, szef TVP Juliusz Braun zadeklarował, że nadawca publiczny ustąpi miejsca na MUX-1 przed 27 kwietnia 2014 r.

Wczoraj w siedzibie TVP w Warszawie spotkali się nadawcy, którzy otrzymali koncesje w ostatnim konkursie na miejsca na pierwszej platformie cyfrowej. Na razie padły jedynie zapewnienia, nie są one jednak wiążące dla żadnej ze stron. Na 10 grudnia wyznaczono termin rozprawy administracyjnej w Urzędzie Komunikacji Elektronicznej. Wnioskowała o nią Fundacja Lux Veritatis.

Jak powiedziała Lidia Kochanowicz-Mańk, dyrektor finansowy Fundacji Lux Veritatis być może jest to część postępowania ws. zmiany decyzji rezerwacyjnej dla TVP. Nadawca TV Trwam został zaproszony do uczestnictwa w tej rozprawie  w charakterze świadka, a nie strony.

– Jako świadkowie nie mamy w tej sprawie nic do powiedzenia, ponieważ nie wiemy co się działo przed naszym wyjściem na MUX-1. Powinniśmy być stroną tego postępowania, mamy bowiem interes prawny by dyskutować z TVP na temat naszego wejścia na MUX1. Musi nastąpić pewne uzgodnienie między stronami, czyli między TVP, a Fundacją Lux Veritatis. Jako fundacja wystosowaliśmy w tej sprawie pismo do pani prezes UKE żeby zmieniła status Fundacji Lux Veritatis. Mam nadzieję, że do 10 grudnia pani prezes to uczyni – powiedziała Lidia Kochanowicz.

 

RIRM

 

drukuj