fot. PAP/Jacek Turczyk

Spotkanie posłów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej

Politycy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej próbują o sobie przypomnieć. Dziś rano doszło do pierwszego spotkania władz klubowych obydwu partii. To inicjatywa posłów PO.

Posłowie opozycji rozmawiali m.in. o zmianach w Kodeksie wyborczym i ustawie budżetowej. W agendzie spotkania pojawiła się także kwestia odwołania ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła i wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego.

Poseł PiS-u Jan Mosiński uważa, że jest to kolejna zagrywka opozycji, aby zaistnieć w mediach. Dodał, że wszystkie wnioski są skazane na niepowodzenie. Jednocześnie wskazał, że Platforma Obywatelska chce przejąć posłów Nowoczesnej.

Podejrzewam, że w tym wszystkim jest również chyba chęć przejęcia w jakiś sposób kontroli nad Nowoczesną. Myślę, że PO cały czas podszczypuje klub Nowoczesnej przy współudziale Ryszarda Petru, którego wczorajsze obwieszczenie tego planu jest niczym innym, jak tylko grą na rozbicie Nowoczesnej rękoma posła Petru – powiedział Jan Mosiński.

Pod koniec ubiegłego roku podczas posiedzenia Rady Krajowej PO szef tej partii Grzegorz Schetyna zaproponował utworzenie wspólnego prezydium klubów Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

W ocenie Grzegorza Schetyny zwiększy to demokratyczną siłę opozycji w Sejmie. Przewodnicząca Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer sceptycznie odniosła się do tego pomysłu. Ostatecznie uzgodniono, że na razie powstanie zespół koordynujący współpracę władz klubowych.

Politycy obydwu partii zapowiedzieli kolejne spotkania w tym formacie.

RIRM

drukuj