fot. pixabay.com

Spór o unijny budżet

W trakcie spotkania z internautami premier Mateusz Morawiecki był pytany o możliwość wypracowania kompromisu. Premier nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi, ale wskazał, że Polska nie godzi się na próbę rozmontowania Unii. W taki sposób premier określił mechanizm łączący wypłatę środków z tzw. praworządnością.

W sporze o unijny budżet i mechanizm warunkowości wypłaty środków Polska czeka na krok ze strony Niemiec – mówił prof. Zbigniew Rau, minister spraw zagranicznych.

– Piłka jest zdecydowanie po stronie prezydencji niemieckiej. Chodzi o to, by zawrzeć kompromis zgodny z absolutnymi fundamentami Unii Europejskiej, a więc z traktatami – powiedział prof. Zbigniew Rau na antenie Polskiego Radia.

Premier Mateusz Morawiecki wielokrotnie podkreślał, że mechanizm łączący wypłatę środków z praworządnością pozwala na nadużycia. To instrument polityczny w rękach silnych – wskazywał premier.

– Gdybyśmy się zgodzili na taki zapis, to za rok, dwa każdy kraj mógłby pod pretekstem, w sposób arbitralny i zupełnie dowolny, być zaatakowany w skuteczny sposób. W efekcie mogłyby być temu państwu zabrane środki – podkreślił Mateusz Morawiecki.

Na Mateusza Morawieckiego naciska opozycja. Zgody na warunki narzucone nam przez Unię oczekuje Borys Budka, przewodniczący Platformy Obywatelskiej.

– Apelujemy do premiera Morawieckiego, by nie odrzucał europejskiej solidarności i nie szedł bardzo niebezpieczną dla Polski drogą – zaakcentował Borys Budka.

Premier mówił, że Polska godzi się na wszelką kontrolę budżetu co do prawidłowości jego wykonania. Tłumaczył, że każde euro musi być wydawane uczciwie. W rozmowie z internautami Mateusz Morawiecki był też pytany o Fundusz Odbudowy.

– Fundusz Odbudowy jest konstruowany z kredytu. Owszem jest to nisko oprocentowany kredyt, ale my możemy również nisko oprocentowany kredyt na rynku uplasować – powiedział szef rządu.

Premier dodał, że Polska skutecznie korzysta z takich możliwości poprzez emisję obligacji. Oznajmił, że część długu udało nam się uplasować na ujemnych stopach procentowych. Teoretycznie istnieje ryzyko, że pozostałe państwa mogą się umówić na nowy fundusz bez Polski. Tego premier nie wykluczył.

– To nie jest tak, że bez Funduszu Odbudowy nie będziemy remontować i budować nowych dróg – podsumował Mateusz Morawiecki.

Nie oznacza to także, że Polska nie chce skorzystać ze środków z Funduszu Odbudowy. Premier zwrócił uwagę, że jest wręcz przeciwnie.

TV Trwam News

drukuj