fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

SP przeciw obligatoryjnej kwocie przydziału uchodźców

Solidarna Polska nie chce, by rząd zgodził się na obligatoryjne kwoty przydziału uchodźców oraz nieprzemyślane zwiększenie liczby osób, które mogłyby przyjechać do Polski.

Lider ugrupowania Zbigniew Ziobro wskazał, że należy w Polsce dostrzegać zagrożenie terrorystyczne związane z napływem uchodźców.

Politycy SP za niedopuszczalne uznali również to, że mają się znaleźć środki dla uchodźców, a nie ma dodatkowych pieniędzy np. dla opiekunów osób niepełnosprawnych.

Apelujemy, by rząd zauważył bardzo realne i konkretne zagrożenia związane z żądaniami, jakie wobec Polski artykułuje Berlin i inne państwa UE – mówił  na konferencji Zbigniew Ziobro, lider SP.

Jesteśmy przeciwni temu, aby stworzyć szeroką autostradę, która prowadzi setki tysięcy, a w przyszłości miliony – w większości zresztą – muzułmanów do krajów Unii Europejskiej, w tym do Polski, bo to oznacza na przestrzeni kolejnych lat pewną destabilizację naszego kontynentu i całego systemu politycznego. Ogromne konflikty, które będą rozdzierać Europę, w tym Polskę. Premier Izraela Binjamin Netanjahu mówi, że nie pozwoli, aby jego kraj został zalany falą nielegalnych imigrantów – terrorystów. A więc człowiek, któremu podlegają najsprawniejsze służby wywiadowcze, które mają najlepsze rozpoznanie w sytuacji, ale też w kategorii ludzi, którzy są wśród uchodźców jasno i kategorycznie mówi, że wśród nich są terroryści. W związku z tym niech pani premier Ewa Kopacz udowodni mi, że polskie służby dysponują odpowiednimi narzędziami, które są w stanie tych terrorystów zidentyfikować i nie wpuszczać na polski teren, jeżeli będziemy dostawać stałe kwoty – powiedział Zbigniew Ziobro.

Tymczasem KE chce, by Polska w sumie przyjęła blisko 12 tys. nielegalnych imigrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu. Łącznie kraje unijne mają przyjąć 160 tys. uchodźców. Większą liczbę uchodźców niż Polska mają przyjąć tylko Niemcy, Francja i Hiszpania.

Propozycją tą zajmą się ministrowie spraw wewnętrznych UE na spotkaniu 14 września w Brukseli.

RIRM

drukuj