fot. twitter.com

„Solidarność” chce uszczelnienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele

Handlowa „Solidarność” chce uszczelnienia ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele, który uniemożliwi podszywanie się sklepów pod placówki pocztowe. Taki zapis uniemożliwiłby pracę pracowników w niedziele w takich sklepach jak np. Żabka.

Te sklepy będą mogły być czynne, ale pod warunkiem że za ladą stanie jej właściciel. Obecnie sklepy tej sieci twierdzą, że są punktami pocztowymi, bo można w nich m.in. nadawać lub odbierać przesyłki. W efekcie są one wyjęte spod ograniczenia handlu w niedzielę, by móc bez ograniczeń działać w niedziele.

Alfred Bujara, przewodniczący handlowej „Solidarności”, wskazał, że to celowe obchodzenie przepisów. W jego ocenie placówka pocztowa, która świadczy usługi, może być czynna w niedzielę, ale nie może prowadzić szeroko pojętego handlu. Tymczasem oczywiste jest, że Żabka to przede wszystkim sklep. Jednak dzięki temu, że oferuje dodatkowo możliwość nadania i odbioru przesyłek, to w świetle obecnych przepisów może być otwarta w niedziele.

Alfred Bujara wskazuje, że w obywatelskim projekcie ustawy przygotowanym przez „Solidarność”, placówka pocztowa zakwalifikowana została pod działalność usługową i proponuje, aby powrócić do tych zapisów. Niejasne zapisy, które obecnie wykorzystuje m.in. sklep Żabka, wprowadzono na etapie prac parlamentarnych nad ustawą.

– Ja proponuję, żeby wrócić do pierwotnego projektu ustawy, a więc całkowicie placówki pocztowe wyrzucić z ustawy. Dlaczego? Placówka pocztowa jest placówką usługową i może sobie pracować w niedziele, ale nie prowadzić szeroko pojętego handlu, a więc w ten sposób mamy załatwioną sprawę Żabek i innych małych sklepów, które są czynne w niedziele pod pretekstem placówki pocztowej. Powinniśmy więc wrócić do naszych starych zapisów, które w czasie komisji zostały przekopane, a okazuje się, że gdyby były stosowane, to dzisiaj mamy bardzo szczelną ustawę – powiedział Alfred Bujara.

Z kolei z informacji medialnych wynika, że również sieć sklepów Carrefour chce „obejść” zakaz handlu w niedzielę.

RIRM

drukuj