„Solidarność” będzie walczyć o zakaz handlu w niedzielę

„Solidarność” złoży dziś u marszałka Sejmu wniosek o rejestrację inicjatywy ustawodawczej, wprowadzającej zakaz handlu w niedzielę. Pod koniec kwietnia został zawiązany komitet, który będzie zbierał podpisy.

Zakaz handlu ma dotyczyć dużych i małych sklepów. Te ostatnie będą otwarte pod warunkiem, że za ladą stanie właściciel. Handlować będą mogły też stacje paliw, ale pod warunkiem, że ich powierzchnia nie przekracza 150 metrów kwadratowych.

Tomasz Włodarczyk z Sekretariatu Krajowego Banku, Handlu, Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” podkreśla, że ustawa ma na celu ograniczyć handel w niedziele. W głównej mierze wychodzi naprzeciw rodzinie  – dodaje.

– Dla pracowników sklepów jest to właściwie dzień odpoczynku wtedy, kiedy inni go mają, bo poza sklepami ludzie mają weekendy w większości wolne. Co da pracownikowi sklepu fakt, że będzie miał np. wolną środę, kiedy inni ludzie są w pracy, dzieci w szkole i nie mogą tego czasu poświęcić temu, co ważne? Poza tym chodzi też o zdrowie psychiczne pracowników, dzięki któremu mogą wydajnie pracować i przynosić lepsze wyniki – mówi Tomasz Włodarczyk.

Komitet inicjatywy ustawodawczej musi zebrać co najmniej 100 tys. podpisów. Jego inicjatorzy liczą, że uda się to jeszcze przed wakacjami.

W 2014 roku do Sejmu trafiła już inicjatywa ustawodawcza zakazująca handlu w niedziele. Poparło ją 115 tys. Polaków. Ustawę odrzuciła koalicja PO – PSL.

RIRM

drukuj