fot. PAP/EPA

Skazanie A. Nawalnego wywołało falę ostrej krytyki wśród zachodnich polityków

Cały świat z niepokojem patrzy na wydarzenia w Rosji. Skazanie Aleksieja Nawalnego na kolonię karną wywołało falę ostrej krytyki wśród zachodnich polityków. Wiele rządów domaga się natychmiastowego zwolnienia rosyjskiego opozycjonisty.

Pokazowy proces największego wroga Władimira Putina w Rosji odbywał się przy bezprecedensowych środkach bezpieczeństwa. Rozprawie towarzyszyły protesty solidarności z opozycjonistą. Na ulice Moskwy, jak i innych rosyjskich miast wyszły tłumy zwolenników Aleksieja Nawalnego.

– Nie chcę, żeby moje dzieci dorastały w takich samych warunkach, jak ja. Aleksiej przynajmniej próbuje coś zrobić – mówił jeden z protestujących.

– Aleksiej Nawalny został właśnie niesłusznie skazany. Kraj nigdy nie będzie wolny, jeśli wszyscy będą zachowywać się w ten sposób – władze, sądy i wszyscy – zaznaczył protestujący.

Manifestacje były brutalnie tłumione przez OMON i wojsko. Wobec protestujących użyto policyjnych pałek. Pojawiły się także doniesienia o pobiciach. Zatrzymano ponad tysiąc osób.

Rzecznik Kremla, Dmitrij Pieskow, ocenił działania policji za uzasadnione.

– W ciągu ostatnich kilku dni spotykaliśmy się z wezwaniami do działań niezgodnych z prawem, więc podejmowane są działania, które mają zapobiec prowokacyjnym konsekwencjom – podkreślił Dmitrij Pieskow.

Tym bardziej że sprawa z Aleksiejem Nawalnym to inscenizacja – mówił szef rosyjskiego MSZ, Siergiej Ławrow.

– Histeria, której byliśmy świadkami w związku z procesem w sprawie Nawalnego, jest przepełniona – wskazał Siergiej Ławrow.

Ostatecznie sąd w Moskwie skazał Aleksieja Nawalnego na dwa lata i osiem miesięcy kolonii karnej. [czytaj więcej]

– Sąd polecił wykonać wyrok, który był w zawiasach – zauważył prof. Krzysztof Kubiak, historyk z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.

Wyrok nie jest prawomocny. Adwokaci opozycjonisty zapowiedzieli złożenie apelacji. Mają na to 10 dni. Do czasu uprawomocnienia się wyroku Aleksiej Nawalny ma pozostać w areszcie śledczym.

– Pytanie oczywiście brzmi, czy on w kolonii przesiedzi tyle, ile mu zasądzono oraz w jakich warunkach będzie tam przebywał. To nam wiele powie – podkreślił Bogdan Pliszka z Polskiego Towarzystwa Geopolitycznego.

Zachód krytykuje skazanie Aleksieja Nawalnego. Wiele rządów domaga się natychmiastowego zwolnienia rosyjskiego opozycjonisty.

„Zdecydowanie potępiam skazanie Aleksieja Nawalnego. Wzywam Rosję do wywiązania się z międzynarodowych zobowiązań i natychmiastowego oraz bezwarunkowego uwolnienia go” – napisała na Twitterze Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej.

Słów krytyki nie szczędzą: Niemcy, Francja, Włochy, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone.

„Ponawiamy apel do rządu rosyjskiego o natychmiastowe i bezwarunkowe uwolnienie pana Nawalnego, a także setek innych obywateli Rosji niesłusznie aresztowanych w ostatnich tygodniach za zwykłe korzystanie z przysługujących im praw, w tym prawa do wolności słowa i pokojowych zgromadzeń” – zaznaczył Anthony Blinken, szef dyplomacji USA.

Wiceszef polskiej dyplomacji, Paweł Jabłoński, podkreślił, że wyrok wobec Aleksieja Nawalnego to kolejny dowód na to, że Rosja nie zmieniła się w żaden sposób.

– Dlatego że jest to kolejny dowód na to, co Polska i inne kraje (także naszej części Europy) mówią od dawna. Rosja nie zmieniła się w żaden sposób, który pozwalałby na traktowanie jej jako partnera odpowiedzialnego, rozsądnego, który kieruje się standardami demokratycznymi i standardami zapewniającymi ochronę praw człowieka, standardami, które są codziennością w naszym cywilizowanym świecie – wskazał Paweł Jabłoński.

Tymczasem – jak podkreślił prof. Krzysztof Kubiak – Aleksiej Nawalny nie jest człowiekiem nowym na rosyjskiej scenie politycznej, a jego ostatnie projekcje wskazują, że poglądy niebezpiecznie blisko sytuują go wśród rosyjskich nacjonalistów.

– Zachód jest rozkochany w Aleksieju Nawalnym. Aleksiej Nawalny jest modny, natomiast musimy pamiętać, że to jest jednak polityk prezentujący poglądy wielkoruskie, rasistowskie, niechętne przybyszom z Kaukazu, niechętne rosyjskim mniejszościom narodowym. Nie jest to opowieść o szlachetnym rycerzu na białym koniu – powiedział prof. Krzysztof Kubiak.

Decyzja sądu dotyczy sprawy karnej, w której Aleksiej Nawalny został skazany na 3,5 roku  za domniemaną defraudację funduszy francuskiej firmy Yves Rocher. Europejski Trybunał Praw Człowieka zakwestionował wyrok. Obrońcy Aleksieja Nawalnego zwrócą się w tej sprawie także do Rady Europy.

Po decyzji moskiewskiego sądu o karze pozbawianie wolności Aleksieja Nawalnego jego zwolennicy wyszli na ulice. Policja zatrzymała ponad 1400 osób. [więcej]

TV Trwam News

drukuj