Senat zdecyduje o wyborze RPO podczas rozpoczynającego się trzydniowego posiedzenia

fot. PAP/Leszek Szymański

Senat rozpoczyna trzydniowe posiedzenie, na którym zajmie się wyborem Rzecznika Praw Obywatelskich. Kandydatem przegłosowanym w Sejmie jest  Bartłomiej Wróblewski.

Bartłomiej Wróblewski jest nauczycielem akademickim, konstytucjonalistą i posłem Prawa i Sprawiedliwości. Jest też himalaistą. Zdobył Koronę Ziemi, czyli najwyższe szczyty poszczególnych części świata.

– Najtrudniejszy był Everest. Wchodziłem trzykrotnie. Raz zabrakło tysiąca metrów, bo załamała się pogoda, raz pięciuset metrów, bo popsuła się maska. Wszedłem dopiero za trzecim razem, ale – jak mówi powiedzenie – do trzech razy sztuka – zaznacza Bartłomiej Wróblewski.

Nie trzy a cztery – tyle głosowań potrzebował Sejm, żeby wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich. Na to stanowisko desygnowano Bartłomieja Wróblewskiego. Kandydaturę posła z Poznania musi jeszcze zaakceptować Senat, a w izbie wyższej parlamentu większość senatorów należy do opozycji. Czy są szanse na to, że któryś z tamtejszych senatorów zagłosuje na Wróblewskiego?

– Są pewne sygnały, które pokazują, że może nastąpić przełamanie. Życzyłbym sobie, żeby poseł Bartłomiej Wróblewski został Rzecznikiem Praw Obywatelskich – mówi Zbigniew Czerwiński, radny sejmiku województwa wielkopolskiego.

Aby zdobyć większość w Senacie, poseł z Poznania potrzebuje oprócz akceptacji senatorów PiS trzech dodatkowych głosów. Bartłomiej Wróblewski zapowiedział już, że jeśli zostanie Rzecznikiem Praw Obywatelskich, stworzy takie biuro, w którym będzie miejsce dla osób o różnych poglądach.

– Chciałbym zajmować się wolnościami oraz prawami rolników i mieszkańców terenów wiejskich. Będę bronił tradycyjnych wolności i praw rodziny, rodziców, religii, ale także klasycznych wolności liberalnych, wolności słowa – oświadcza Bartłomiej Wróblewski.

Poseł z Poznania wyjaśnił, że jeśli zostanie wybrany na Rzecznika Praw Obywatelskich, zrezygnuje z mandatu poselskiego i z członkostwa w partii.

– Jest to człowiek, którego znam na tyle, by powiedzieć, że stara się pomagać bez względu na przekonania ludziom, jeżeli rzeczywiście są niesłusznie krzywdzeni. Udowodnił to także wstawiając się za najbardziej bezbronnymi, czyli dziećmi nienarodzonymi – podkreśla radny Poznania, Michał Grześ.

Kadencja dotychczasowego Rzecznika Praw Obywatelskich, Adama Bodnara, upłynęła we wrześniu ubiegłego roku. Jeżeli Senat odmówi wyrażenia zgody na powołanie rzecznika, Sejm będzie musiał na to stanowisko wybrać inną osobę.

https://twitter.com/bwroblewski/status/1390938920544841729

TV Trwam News

drukuj