fot. R. Sobkowicz/Nasz Dziennik

Senacka Komisja Zdrowia zajmie się poprawkami do ustawy o in vitro

Rządowy projekt ustawy o in vitro wraca do Senackiej Komisji Zdrowia. Senatorowie zbiorą się dziś po południu o godz. 14.00. Wczorajsza debata w wyższej izbie parlamentu trwała blisko 14 godzin. Do ustawy o tzw. leczeniu niepłodności zgłoszono poprawki.

Odrzucenia ustawy w całości domagają się politycy PiS-u. Senator Jan Maria Jackowski podkreślał, że Sąd Najwyższy zakwestionował stosowanie procedury sztucznego zapłodnienia dla par nie będących w związku małżeńskim.

– Rodzina składa się z trwałego związku mężczyzny i kobiety. W związku z powyższym cała procedura określania ojcostwa, te wszystkie sprawy związane już z Kodeksem rodzinnym i opiekuńczym jest materią, która będzie wywoływała spory. Jestem przekonany, że jeżeli ta ustawa, w tym kształcie zostanie wprowadzona w życie, na pewno prędzej czy później zostanie uchylona (w części albo w całości) przez Trybunał Konstytucyjny – podkreślił senator Jan Maria Jackowski.

Senator Dorota Czudowska, lekarz z zawodu, stwierdziła: „tą ustawą otwieramy piekielne wrota. Wrota nadużyć, których jeszcze nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić”.

– Panie i panowie senatorowie, kto dał nam prawo do decydowania o życiu czy skazywaniu na śmierć milionów dzieci tylko dlatego, że są jeszcze w fazie embrionalnej? Czy naprawdę tak trudno zrozumieć różnicę między pączkiem a kwiatem, który możemy zniszczyć, podrzeć? Z kwiatem tego nie zrobię, bo szkoda mi tej róży, ale mogłoby jej nie być i nie będzie jej, jeśli poniszczymy pączki. Życie ludzkie, tylko dlatego, że jest jeszcze ukryte i nieme, poddajemy prawom rynku – stwierdziła senator Dorota Czudowska.

Głosowanie nad rządowym projektem o in vitro odbędzie się najprawdopodobniej jutro.

RIRM

drukuj