(fot.PAP)

Trwa debata w sprawie tzw. aborcji

Sejm zdecyduje dziś o dalszych losach projektu zakazującego zabijania dzieci nienarodzonych ze względów eugenicznych. Wczoraj przeciwko zapisom opowiedziały się sejmowe komisje: zdrowia i polityki społecznej.

Wniosek o odrzucenie projektu złożył wczoraj Jarosław Katulski (PO). Marszałek Sejmu Ewa Kopacz zaproponowała na konwencie seniorów, by dziś odbyło się głosowanie nad sprawozdanie sejmowych komisji.

Z decyzją Marszałek Sejmu i tak szybkim procedowaniem ustawy nie zgadza się poseł Małgorzata Sadurska.

– Zgłosiłam sprzeciw co do takiego sposobu procedowania. Mam zastrzeżenia wobec porządku obrad. Pani marszałek chce na siłę przyjąć projekt ustawy. Nie rozumiemy, dlaczego w tak ważnych sprawach dotyczących ochrony życia ludzkiego pani marszałek Ewa Kopacz i PO tak się spieszą – powiedziała pos. Małgorzata Sadurska.

Sejmowe komisje zdecydowały o odrzuceniu projektu mimo, że nie przedstawiono wcześniej stanowiska rządu. Poza tym skandaliczna była postawa przewodzącego obradom posła PO Sławomira Piechoty, który nie dopuścił do głosu strony społecznej, w tym ruchów pro-life.

– Na komisjach tak naprawdę były złamane standardy. Przewodniczący, który prowadził obrady komisji, pan poseł Piechota nie dopuszczał do głosu strony społecznej i Ruchu Pro- Life. Posłowie, którzy zadawali pytania nie otrzymali odpowiedzi na szereg istotnych pytań, a odpowiedzi są kluczowe przy podejmowaniu decyzji. Nie wiemy ile jest dokonywanych aborcji na dzieciach, z uwagi na uszkodzenie płodu. Ile dzieci jest zabijanych np. chorych na zespół Downa. Na tego typu pytania nie otrzymaliśmy odpowiedzi, nie ma też stanowiska rządu – dodała pos. Małgorzata Sadurska.

Poseł Sadurska zapowiedziała, że PiS będzie przekonywało, zwłaszcza posłów PO, by nie przykładali ręki do dalszego dopuszczania zabijania dzieci, w sytuacji, gdy są chore.

Tymczasem etyk ks. prof. Paweł Bortkiewicz przypomina, że jeśli politycy opowiedzą się za utrzymaniem tzw. aborcji ze względów eugenicznych zostaną przez siebie samych wyłączeni ze wspólnoty Kościoła, ponieważ podejmują świadomy i dobrowolny wybór.

–  Każde działanie, które jest przychylaniem się do działania aborcyjnego jest wyłączaniem się ze wspólnoty Kościoła. Jest ekskomuniką podejmowaną na zasadzie własnego dobrowolnego wyboru. Niezależnie od formalnej strony orzeczenia  przez Kościół, ci którzy dokonują tego aktu wyboru, wyłączają się ze wspólnoty Kościoła, są poza nim. W tym momencie oni sami dokonują owej ekskomuniki. W tej sytuacji posłowie, którzy podejmują takie, a nie inne głosowania dokonują świadomego, dobrowolnego wyboru wyłączającego się ze wspólnoty Kościoła – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz.

Wypowiedź pos. Małgorzaty Sadurskiej

Audio MP3
Pobierz

 

Wypowiedź ks. prof. Pawła Bortkiewicza

Audio MP3
Pobierz

RIRM

drukuj