fot. PAP/Marcin Obara

Sejm poparł informację o priorytetach polskiej polityki zagranicznej

Sejm nie zgodził się na odrzucenie informacji o tegorocznych priorytetach polskiej polityki zagranicznej. Wczoraj przedstawił ją Izbie szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Witold Waszczykowski.

Odrzucenia informacji chciała Platforma Obywatelska. Wniosek PO poparło 186 posłów, przeciw ­było 243, 18 wstrzymało się od głosu.

Minister spraw zagranicznych powiedział w Sejmie, że horyzont wyzwań, jakie stoją przed Polską i Europą w najbliższych latach, wyznaczają m.in. erozja dotychczasowego porządku światowego, kryzys projektu europejskiego oraz „powrót polityki siły” we wschodnim i południowym sąsiedztwie Unii Europejskiej.

Szef resortu ocenił, że w tym roku Polska będzie musiała zmierzyć się z trzema wielkimi kryzysami, które dotknęły Europę: z kryzysem bezpieczeństwa, sąsiedztwa oraz projektu europejskiego. [czytaj więcej]

Dr hab. Andrzej Gil, profesor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, podkreślił, że exposé ministra zapowiada kierunek stabilności, przewidywalności i jednocześnie stanowczości.

– Jedyne novum jakie tam jest, to jest przeorientowanie polityki z Niemiec na Wielką Brytanię, ale to jest oczywiste. Działanie rządu Prawa i Sprawiedliwości pokazuje, że oni jednak chcą troszeczkę przewektorować tę politykę. Natomiast wszystkie pozostałe elementy, czyli bezpieczeństwo, stabilność polityczna, otwarcie się na naszych partnerów z UE, ale także na partnerów na Wschodzie oraz delikatne sugestie wobec Rosji – nie znaleźliśmy tam żadnych antyrosyjskich filipik, co wielu by pewnie ucieszyło. Minister Waszczykowski pokazał się jako prawdziwy mąż stanu, jako człowiek, który wie czego chce. Interesujące, że jest to zapowiedź otwarcia nowych placówek dyplomatycznych w miejsce tych, które zamknięte zostały przez jego poprzedników – przede wszystkim w rejonie Bliskiego Wschodu i Północnej Afryki. Widać, że będzie się prowadzić naprawdę aktywną politykę zagraniczną wszędzie tam, gdzie jest to możliwe – zwrócił uwagę dr hab. Andrzej Gil.

Było to pierwsze wystąpienie ministra Witolda Waszczykowskiego przed Sejmem w roli szefa polskiej dyplomacji.

RIRM

drukuj