Sejm: opozycja przeciw projektowi PiS ws. połączenia MS i PG

Wszystkie kluby opozycji opowiedziały się w środę za odrzuceniem projektów autorstwa Prawa i Sprawiedliwości przewidujących m.in. połączenie funkcji ministra sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego. Według PiS projektowane rozwiązanie zakończy nieudany eksperyment rządów PO i PSL.

W związku ze złożeniem w drugim czytaniu poprawek, projekty Prawa o prokuraturze i przepisów wprowadzających tę ustawę, ponownie trafiły do sejmowej komisji sprawiedliwości. Głosowanie nad projektami odbędzie się prawdopodobnie w czwartek wieczorem.

Po projektowanych zmianach Prokurator Generalny ma uzyskać prawo bezpośredniego kierowania prokuraturą, wydawać zarządzenia, wytyczne i polecenia. W miejsce Prokuratury Generalnej ma być powołana Prokuratura Krajowa; w miejsce prokuratur apelacyjnych – prokuratury regionalne. Jeden z przepisów przejściowych stanowi, że z dniem wejścia ustawy w życie wygasają kadencje prokuratorów powołanych do pełnienia funkcji w jednostkach prokuratury powszechnej.

Poseł Michał Wójcik (PiS) podkreślał, że najważniejszą zmianą jest połączenie urzędów ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, rozdzielonych przez rząd PO-PSL ustawą uchwaloną w 2009 r. „Dziś można powiedzieć w tym miejscu, że kończymy eksperyment, który rozpoczęła Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe w 2009 roku. Eksperyment całkowicie nieudany. Eksperyment, którego owocem jest m.in. absolutna wizytówka tej złej reformy, czyli afera Amber Gold” – powiedział Wójcik.

Wymienił też wejście funkcjonariuszy ABW do redakcji tygodnika „Wprost” i wyciek dokumentów ze śledztwa dotyczącego tzw afery podsłuchowej. Zdaniem posła PiS, „cały czas było przerzucanie się odpowiedzialnością między prokuraturą a politykami”. „Od momentu wejścia w życia tej ustawy nie będzie już tego problemu. Na czele polskiej prokuratury stanie polityk, minister sprawiedliwości, prokurator generalny” – powiedział Wójcik.

Za odrzuceniem projektów opowiedziały się wszystkie kluby opozycyjne. Ich przedstawiciele ponownie podnosili zarzuty o upolitycznieniu prokuratury pod rządami czynnego polityka.

 

 

PAP/RIRM/TV Trwam News

drukuj