Drugie czytanie o zmianach w systemie emerytalnym

Dzisiaj, trzeciego dnia obrad Sejmu, zaplanowano drugie czytanie rządowego projektu zmian w systemie emerytalnym. Wczoraj sejmowa komisja finansów publicznych opowiedziała się za przyjęciem projektu z poprawkami.

Komisja zgodziła się na jedną merytoryczną zmianę złożoną przez Marcina Święcickiego (PO). Zwiększa ona z 5 proc. do 10 proc. limit inwestycji OFE w jedną spółkę. Zdaniem Święcickiego utrzymanie limitu na proponowanym w projekcie poziomie 5 proc. po obniżeniu o połowę aktywów OFE (w wyniku przeniesienia obligacji do ZUS) spowodowałoby, że fundusze musiałyby pozbywać się akcji niektórych notowanych na giełdzie polskich spółek, np. PKO czy PZU.

Rząd zaproponował w projekcie, by obligacje Skarbu Państwa posiadane przez Otwarte Fundusze Emerytalne przenieść do ZUS. W związku z tym 3 lutego 2014 r. OFE przekażą do ZUS 51,5 proc. wartości aktywów netto każdego funduszu. Według rządu zmiana ma obniżyć poziom długu publicznego w relacji do PKB oraz podnieść wiarygodność Polski na rynkach finansowych. Przez 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego środki z OFE będą stopniowo przenoszone na fundusz emerytalny FUS i ewidencjonowane na prowadzonym przez ZUS subkoncie (tzw. suwak bezpieczeństwa).

Wypłatą emerytur będzie zajmował się ZUS. Ubezpieczeni będący członkami OFE będą decydować, czy chcą, aby ich składki były odprowadzane do OFE, czy na subkonto w ZUS. Od 1 kwietnia do 31 lipca 2014 r. każdy członek OFE będzie mógł złożyć w ZUS oświadczenie o dalszym przekazywaniu składki do OFE. W przypadku pozostałych osób składka będzie ewidencjonowana wyłącznie na subkoncie w ZUS.

Ponadto posłowie zapoznają się dziś z informacją bieżącą w sprawie Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych, o którą wnioskował klub PSL. Minister skarbu ma z kolei przedstawić raport o ekonomicznych, finansowych i społecznych skutkach prywatyzacji w 2011 i 2012 roku.

Przedstawione ma być również sprawozdanie z działalności Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa w 2012 roku. Posłowie będą też zadawać przedstawicielom rządu pytania w sprawach bieżących.

 

RIRM

drukuj