fot. flickr.com

Samorządy ograniczają promocję ideologii gender

W wielu samorządach radni proponują przyjęcie deklaracji miast wolnych od ideologii LGBT. Chodzi o ograniczenie promocji zgubnej ideologii gender. 

Deklarujemy, że samorząd nie będzie ingerować w prywatną sferę życia naszych mieszkańców. Nie damy sobie narzucić wyolbrzymianych problemów i sztucznych konfliktów, które niesie ze sobą ideologia LGBT” – czytamy w projekcie radnych PiS z Leszna.

Autorem deklaracji jest Adam Kośmider, wiceprzewodniczący leszczyńskiej rady miejskiej.

– Uważam, że dzieci od najmniejszych, od pierwszych dni życia, do powiedzmy 12-13 lat, to jest ich dzieciństwo. I nie chciałbym im zabierać zabawek, nie chciałbym im zabierać Strażaka Sama czy Bolka i Lolka, które chętnie oglądają i zastępować ich seksualnością, która niestety otacza ich wszędzie wkoło – podkreśla Adam Kośmider.

Deklaracja ma uniemożliwić przedostanie się ideologii LGBT do leszczyńskich szkół czy przedszkoli. Chodzi o zapobieganie organizowaniu w placówkach oświatowych zajęć typu „spróbuj być homoseksualistą” – tłumaczy poseł PiS z Leszna i były wiceminister spraw zagranicznych Jan Dziedziczak.

– Zależy nam na tym, aby rodzice wychowujący dzieci w Lesznie mieli możliwość wpływu, wedle jakich wartości wychowuje się ich dzieci. Dziś, żeby puścić dziecko na wycieczkę szkolną potrzebna jest zgoda rodziców. Natomiast taka zgoda nie jest potrzebna do tego, żeby wprowadzić w program edukacyjny szkoły publicznej treści całkowicie niezgodnych z wartościami chrześcijańskimi – zaznacza Jan Dziedziczak.

Przyjęcia deklaracji „Miasta wolnego od ideologii LGBT” chcieli także radni PiS z Gniezna. Rządząca miastem Platforma Obywatelska takiej deklaracji powiedziała zdecydowane „Nie”.

– Rada musiała się określić, czy jest za przyjęciem deklaracji czy przeciw. Określiła się niestety przeciw deklaracji. Można powiedzieć, że koalicja, która rządzi Gnieznem w jakiś sposób jest koalicją tęczową – tłumaczy Paweł Kamiński, radny Gniezna z PiS.

Tymczasem w  Poznaniu przyjęto Europejską Kartę Równości. Zdaniem Krzysztofa Rosenkiewicza dokument ten także może służyć propagowaniu ideologii gender.

– Jest to pewien wstęp do szerszej działalności w zakresie wprowadzania gender. To będzie trwało i będzie zależało od tzw. koniunktury politycznej – w mieście w kraju – mówi Krzysztof Rosenkiewicz.

Mimo że w dużych miastach, w których najczęściej rządzi Platforma, nie udaje się zablokować ofensywy LGBT, zbieranie podpisów pod deklaracją sprzeciwiającą się temu przynosi konkretne efekty. Polacy zaczynają się budzić. Dowiadują się, czym naprawdę jest ideologia LGBT – mówi poseł Krzysztof Ostrowski.

– Tutaj stawką jest wychowanie naszych dzieci. Czy my chcemy wychować nasze dzieci w szacunku do kultury łacińskiej, w szacunku do tradycji, do 2000 lat kultury łacińskiej, szacunku do mamy, szacunku do taty, szacunku do rodziny, czy chcemy te wszystkie wartości wywrócić – zwraca uwagę Krzysztof Ostrowski.

W województwie lubelskim w kilkunastu miastach udało się przyjąć deklarację „samorządu wolnego od LGBT”. Podobnie stało się też w Sejmiku Województwa Małopolskiego, a także w gminie Tuszów Narodowy

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj