S. Szwed: Chcemy, by urzędy pracy były bardziej elastyczne

Urzędy pracy muszą zmieniać swoją rolę – powiedział wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed. Sytuacja na ryku pracy zmienia się m.in. w obliczu spadającego bezrobocia oraz rosnących ciągle wynagrodzeń. 

Stopa bezrobocia rejestrowanego pod koniec lipca wyniosła 5,2 proc. Licząc miesiąc do miesiąca, spadła o jeden punkt procentowy. Jest to najniższy wskaźnik od 28 lat.

W tej sytuacji urzędy pracy muszą dostosować się do zmienionego otoczenia.

Wiceminister Stanisław Szwed podkreśla, że urzędy przy niesieniu pomocy bezrobotnym muszą być bardziej elastyczne. Wiceszef resortu wskazuje tu na sytuacje kryzysowe.

– Chcemy, by urzędy pracy były bardziej elastyczne, żeby nie były ściśle związane przepisami, które uniemożliwiają im podejmowanie różnych działań. Wystarczy w jakieś małej miejscowości, że jedna firma upada i wtedy trzeba znaleźć szybkie rozwiązanie. Dzisiaj, przy dość ostrych regułach w ustawie o promocji zatrudnienia, jest trudniej reagować. My reagujemy, ale wymaga to nieraz szybszego czasu. Chcemy już w następnej kadencji tak zmienić ustawę czy napisać na nowo ustawę o rynku pracy, która umożliwiłaby urzędom pracy błyskawiczne reagowanie na taką sytuację, bo ten lokalny rynek jest też ważny – zaznacza Stanisław Szwed.

Najniższą stopę bezrobocia rejestrowanego odnotowano w województwach: wielkopolskim, śląskim i małopolskim. Najwyższe bezrobocie było z kolei m.in. w woj. warmińsko-mazurskim i podkarpackim.

 

RIRM

drukuj