fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Sąd wystąpił do TK  z pytaniem ws. programu „Rodzina 500 plus”

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku wystąpił do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem ws. programu „Rodzina 500 plus”. Według sądu, sztywne zasady przyznawania świadczenia mogą stanowić naruszenie przepisów ustawy zasadniczej.

Sprawa ma związek z samotną matką, która otrzymała nagrodę od pracodawcy. Po przekroczeniu progu dochodowego o kilka złotych nie otrzymała środków z programu.

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Stanisław Szwed w rozmowie z redakcją Radia Maryja podkreślił, że pytanie sądu uważa za bezzasadne.

Można powiedzieć, że ktoś otrzymuje zasiłek rodzinny, a inny nie dostaje.  Czy np. ktoś dostaje świadczenie z pomocy społecznej, a inny nie, bo przekracza pewien próg, który został ustalony. Można oczywiście dyskutować nad granicami, ale to nie znaczy, że jeżeli ustala się jakiś próg, że jest on niezgodny z Konstytucją. (…) Tu nie jest kwestia, jak niektórzy sugerują, że komuś się coś odbiera, ale jest to kwestia przyznania świadczenia – wskazał Stanisław Szwed.

W ramach programu „Rodzina 500 plus”, który funkcjonuje od kwietnia ub.r., świadczenie wychowawcze w wysokości 500 zł rodzice otrzymują niezależnie od dochodu na drugie i kolejne dzieci, do ukończenia przez nie 18. roku życia.

W przypadku rodzin z dochodem poniżej 800 zł netto na osobę lub 1200 zł dla rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym wsparcie przysługuje także na pierwsze dziecko.

RIRM

drukuj