fot. https://pixabay.com/

Polski rząd wygasza program mrożenia cen paliw po ogłoszeniu porozumienia przez USA i Iran

Tuż przed wakacjami ceny paliw znów mogą pójść w górę. Od wtorku rząd rozpoczyna wygaszanie programu mrożenia cen benzyny i diesla. Sytuację na stacjach paliw mogą poprawić spadki ceny ropy naftowej odnotowywane po ogłoszeniu porozumienia między Stanami Zjednoczonymi a Iranem.

Prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump, ogłosił wstępne porozumienie USA z Iranem w dniu swoich 80. urodzin.

„Umowa z Islamską Republiką Iranu została zawarta. Gratulacje dla wszystkich! Niniejszym w pełni upoważniam do bezpłatnego otwarcia cieśniny Ormuz i jednocześnie upoważniam do natychmiastowego zniesienia blokady morskiej Stanów Zjednoczonych. Okręty świata, uruchomcie silniki. Niech ropa popłynie” – napisał w mediach społecznościowych prezydent Donald Trump.

Wstępne porozumienie między USA a Iranem zostało podpisane przez prezydenta Stanów Zjednoczonych; jego zastępcę, J.D. Vance’a oraz przewodniczącego parlamentu Iranu. Ostateczny dokument zostanie podpisany pod koniec tygodnia w Szwajcarii.

– Podpisanie memorandum o porozumieniu z Islamabadu przez główne strony ma się odbyć w piątek – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Iranu, Kazem Gharibabadi.

Porozumienie ma obowiązywać przez 60 dni. Stany Zjednoczone zobowiązały się do wypłaty Iranowi reparacji za szkody wojenne oraz odblokowania irańskich aktywów zamrożonych za granicą. Waszyngton domagał się od Teheranu rezygnacji z programu atomowego.

– Jeśli Irańczycy będą skłonni do długoterminowego zobowiązania, wraz z odpowiednim potwierdzeniem rezygnacji z broni jądrowej, jesteśmy gotowi powitać ich w światowej gospodarce – przekazał wiceprezydent USA, J.D. Vance.

Na informację o porozumieniu szybko zareagowały rynki. Ceny ropy spadły o 5 procent. Ceny gazu są najniższe od pięciu tygodni. Światowy handel czekał na otwarcie cieśniny Ormuz. Francja, Niemcy, Włochy i Wielka Brytania wyraziły gotowość do pomocy przy rozminowywaniu kluczowego szlaku.

– To złagodzi presję ekonomiczną odczuwaną przez mieszkańców Wielkiej Brytanii i całego świata – oświadczył premier Wielkiej Brytanii, Keir Starmer.

Mimo deklaracji prezydenta Trumpa o bezpłatnym otwarciu cieśniny Ormuz, Iran uzyskał w porozumieniu zgodę na pobieranie opłat od statków za usługi nawigacyjne. To niepokoi prezydenta Francji.

– Jeśli za każdym razem będą kazać ludziom płacić, jakie będą tego konsekwencje? Podniesie to ceny na całym świecie – zaznaczył prezydent Emmanuel Macron.

Wątpliwości co do intencji Iranu ma prof. Krzysztof Kubiak z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Porozumienie ogłoszono, mimo że Amerykanie nie uzyskali wszystkich swoich celów.

– Irańczycy nie zadeklarowali wycofania wsparcia dla organizacji antyizraelskich w całym regionie i nie zamierzają wycofywać się z prac nad bronią rakietową – wskazał prof. Krzysztof Kubiak.

Z kolei Izrael zapowiedział, że nie wycofa swoich wojsk z Libanu.

„Porozumienie nas nie wiąże. Izrael nie podlega Stanom Zjednoczonym” – oświadczył minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, Itamar Ben-Gvir.

Porozumienie będzie tylko czasem na wytchnienie przed wznowieniem konfliktu – ocenił dr Marek Kawa, amerykanista.

– Te 60 dni to jest bardziej czas na przegrupowanie sił, tzn. zaciśnięcie jakiś sojuszy regionalnych; szukanie, jak obejść czy przytrzymać obecny reżim – zwrócił uwagę dr Marek Kawa.

Mieszkańcy Libanu, państwa niszczonego przez Izrael, wyrazili nadzieję, że porozumienie otworzy furtkę do realnego zawieszenia broni.

– Zawieszenie broni jest konieczne, biorąc pod uwagę nasze cierpienie – podkreślił Naeem, mieszkaniec Bejrutu.

Porozumienie zbiegło się w czasie z wygaszaniem w Polsce rządowego programu mrożenia cen paliw. Od wtorku znów będzie doliczana akcyza. To średnio 30 groszy więcej na litrze. Z kolei 1 lipca wróci wyższy, 23-procentowy VAT na paliwa i skończy się mechanizm mrożenia cen. Kierowcy obawiają się podwyżek.

– Jak odmrożą, to będzie nieco gorzej – zaznaczył jeden z kierowców.

– Donald obiecał paliwo za 5,19 zł, może takie zrobi – powiedział z przymrużeniem oka inny z kierowców.

Rząd rezygnuje z programu mrożenia cen paliw, bo potrzebuje środków do łatania potężnego deficytu – ocenił poseł Krzysztof Ciecióra z Prawa i Sprawiedliwości.

– On w znacznym stopniu obciąża budżet państwa, który i tak się nie spina pod rządami Donalda Tuska – wskazał poseł Krzysztof Ciecióra.

Deficyt ma przekroczyć 270 mld zł, ale wiadomo, że jeszcze urośnie.

TV Trwam News

drukuj