fot. PAP/EPA

Wiceprezydent USA w Japonii: Stoimy ramię w ramię z sojusznikami

Stany Zjednoczone będą dalej stały ramię w ramię z Japonią, Koreą Południową i innymi sojusznikami, dążąc do rozbrojenia nuklearnego na Półwyspie Koreańskim – zapewnił w środę wiceprezydent USA Mike Pence, który przebywa z oficjalną wizytą w Tokio.

Mike Pence spotkał się z japońskim premierem Shinzo Abem, z którym rozmawiał na temat konieczności dalszej ścisłej współpracy USA, Japonii i Korei Płd. w obliczu zagrożenia ze strony reżimu północnokoreańskiego.

„Dzięki silnej więzi sojuszu japońsko-amerykańskiego jesteśmy gotowi zmierzyć się z kwestią Korei Północnej i innymi wyzwaniami” – powiedział Shinzo Abe na początku spotkania.

„Będziemy dalej stali ramię w ramię z Japończykami, Południowymi Koreańczykami, jak również z naszymi sojusznikami i partnerami w regionie, dopóki nie osiągniemy globalnego celu w postaci rozbrojenia nuklearnego Półwyspu Koreańskiego i nie położymy kresu prowokacjom i groźbom, jakie przedstawia Korea Północna” – oświadczył Mike Pence, cytowany przez japońską agencję Kyodo.

Wcześniej w środę amerykańskiemu wiceprezydentowi pokazano japońską baterię antyrakietowych pocisków balistycznych Patriot PAC-3, które są ostatnią linią obrony przeciwko ewentualnemu atakowi rakietowemu ze strony Korei Północnej – podała agencja Reutera. Pence uścisnął ręce przedstawicielom Sił Samoobrony Japonii, jak nazywa się japońskie siły zbrojne, i spotkał się z ministrem obrony tego kraju Itsunorim Onoderą oraz najwyższym rangą japońskim wojskowym, admirałem Katsutoshim Kawano.

W tym tygodniu Abe i Pence udadzą się do Korei Południowej, by wziąć w piątek udział w ceremonii rozpoczęcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Pjongczangu. Zaplanowano również ich oddzielne spotkania z południowokoreańskim prezydentem Mun Dze Inem. Według japońskich źródeł rządowych prawdopodobnie potwierdzą oni tam strategię wywierania „maksymalnej presji” na Koreę Północną, by zmusić ją do zaprzestania zbrojeń rakietowych i nuklearnych.

W tym samym czasie do Korei Płd. przybędzie również protokolarny szef państwa północnokoreańskiego, przewodniczący parlamentu Kim Jong Nam – najwyższy rangą dygnitarz reżimu, jaki odwiedzi Koreę Płd. od czasu rozejmu kończącego wojnę koreańską z lat 1950-1953.

W 2017 roku Korea Płn. przeprowadziła szóstą i zarazem największą dotąd próbę ładunku nuklearnego oraz kilka prób rakiet balistycznych. Po wystrzeleniu międzykontynentalnej rakiety balistycznej (ICBM) pod koniec listopada reżim ogłosił, że jest w stanie dokonać ataku atomowego na całe kontynentalne terytorium Stanów Zjednoczonych.

PAP/RIRM

drukuj