fot. wikipedia

Czarnecki o liście Tuska: wojowniczy, niemerytoryczny

Wojowniczy i niemerytoryczny – tak wiceprzewodniczący Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki określił list szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska skierowany do przywódców państw Unii Europejskiej przed szczytem na Malcie.

Mnie zmartwił ten bardzo wojowniczy, niemerytoryczny list premiera, przewodniczącego Rady Europejskiej Donalda Tuska do szefów rządów państw członkowskich UE, gdzie Amerykę i Donalda Trumpa postawił na tej samej płaszczyźnie, co radykalnych islamistów, z których wywodzą się terroryści muzułmańscy, oraz imperialną Rosję” – powiedział Czarnecki w sobotę w Sygnałach Dnia, dodając, że „na to Ameryka nie zasługuje”.

Czarnecki podkreślał, że „z każdą Ameryką trzeba współpracować”.

Pytany, o ty czy Tusk pozostanie na stanowisku szefa Rady Europejskiej, Czarnecki odpowiedział: „musi się do tego ustosunkować rodzina polityczna pana premiera, czyli Europejska Partia Ludowa”. Podkreślał, że wiadomo o „ambicjach w tym zakresie (…) ustępującego prezydenta Francji Francoisa Hollande’a”.

We wtorek Donald Tusk wystosował oświadczenie do szefów 27 państw i rządów przed piątkowym szczytem UE na Malcie. Szef Rady Europejskiej wskazał w liście m.in. obszar zagrożeń związany ze wzrostem nastrojów antyunijnych, nacjonalistycznych i ksenofobicznych we Wspólnocie.

Według Tuska, coraz bardziej widoczne są spadek wiary w integrację polityczną, poddanie się populistycznym argumentom, a także wątpliwości wobec podstawowych wartości demokracji liberalnej. W ocenie szefa RE dezintegracja UE będzie prowadziła do zależności krajów członkowskich od wielkich supermocarstw: Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin. List odnosi się także do działań nowego prezydenta USA Donalda Trumpa.

PAP/RIRM

drukuj