Sąd odrzucił apelację Fundacji Lux Veritatis ws. kary KRRiT

Powraca sprawa kary, jaką Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nałożyła na TV Trwam za relację z Marszu Niepodległości w 2013 r. Sąd okręgowy odrzucił odwołanie katolickiego nadawcy. Właściciel telewizji – Fundacja Lux Veritatis zapowiada kolejne.

Podczas marszu z okazji Święta Niepodległości 11 listopada 2013 r. doszło w Warszawie do podpalenia tęczy – symbolu środowisk LGBT.

Krajowej Radzie nie spodobał się sposób relacjonowania tego wydarzenia przez o. Piotra Dettlaffa CSsR, który komentował je razem z wiceprezesem prawicy Rzeczypospolitej – dr. Krzysztofem Kawęckim.

– Marsz Niepodległości. Jesteśmy na pl. Konstytucji. Drodzy państwo, dzięki kamerom TV Trwam jesteśmy w stanie zobaczyć płonącą tęczę – symbol różnego rodzaju związków, które wędrują także ulicami Warszawy pod znakiem tęczy. To także, panie doktorze, symbol, że ci ludzie nie godzą się na zachwianie fundamentów polskiej rodziny, że chcą zdrowej polskiej rodziny, normalnego związku mężczyzny i kobiety, rodziny silnej Bogiem – mówił o. Piotr Dettlaff CSsR podczas transmisji z marszu 11 listopada 2013 r.

Zdaniem KRRiT pokazanie przez TV Trwam płonącej tęczy w powiązaniu z komentarzami, które towarzyszyły temu obrazowi, mogło wywołać wrażenie aprobowania takich zachowań zarówno przez prowadzącego audycję, jak i jego gościa. Urzędnicy wymierzyli karę w wys. 50 tys. zł.

Fundacja Lux Veritatis odwołała się od tej decyzji, jednak Sąd Okręgowy w Warszawie podzielił argumentację rady. Zaskoczenia tą decyzją nie kryje dr Krzysztof Kawęcki.

– Myślę, że ta decyzja jest decyzją dziwną i można ją odbierać w kategoriach poprawności politycznej. Jeśli sąd okręgowy podziela stanowisko KRRiT o tym wrażeniu, że komentarz podczas marszu 11 listopada prezentował charakter, który miałby sprzyjać aktowi podpalenia tęczy, to można to właśnie odbierać tylko w kategoriach poprawności politycznej decyzji Sądu Okręgowego, a nie w kategoriach merytorycznej oceny – komentuje dr Krzysztof Kawęcki.

Fundacja Lux Veritatis zapowiada odwołanie od decyzji sądu Okręgowego.

RIRM

drukuj