fot. PAP/Wojciech Pacewicz

Rzecznik Praw Dziecka apeluje do ministra zdrowia o wznowienie operacji kardiologicznych u nienarodzonych dzieci

Od kwietnia nie przeprowadza się operacji kardiologicznych u nienarodzonych dzieci, co skutkuje poważnymi konsekwencjami dla ich zdrowia i życia – wskazał Rzecznik Praw Dziecka Mikołaj Pawlak. W piśmie do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego zaapelował o pilne podjęcie działań w tej sprawie.

Mikołaj Pawlak w wystąpieniu skierowanym do szefa resortu zdrowia poinformował, że do jego biura wpływają listy od fundacji dziecięcych i rodziców dzieci z wadami serca. Zwracają oni uwagę, że od kwietnia nie przeprowadza się operacji kardiologicznych u nienarodzonych dzieci.

Zdaniem Rzecznika Praw Dziecka prowadzony od niemal dekady ministerialny „Program kompleksowej diagnostyki i terapii wewnątrzmacicznej w profilaktyce następstw i powikłań wad rozwojowych i chorób płodu” już nie działa.

Mikołaj Pawlak podkreślił, że skutkuje to poważnymi konsekwencjami dla zdrowia i życia nienarodzonych dzieci.

„Pani prof. Joanna Szymkiewicz-Dangel (kierująca zespołem przeprowadzającym kardiologiczne zabiegi interwencyjne u płodów) poinformowała, że od kwietnia 2020 r., w oczekiwaniu na rozwiązanie zaistniałych trudności, zmarło już dwoje dzieci, zaś ciężarne pacjentki, u których dzieci stwierdzono choroby kardiologiczne zagrażające ich życiu i zdrowiu, są kierowane na leczenie poza granicami kraju” – napisał rzecznik.

Wskazał, że w latach 2011-2020 zespół pod kierownictwem prof. Szymkiewicz–Dangel wykonał: 128 zabiegów kardiologicznych w krytycznych wadach serca u 119 płodów, w tym: 94 plastyki zastawki aortalnej, 15 plastyk zastawki płucnej, 5 balonowych poszerzeń otworu owalnego oraz 14 implantacji stentu do otworu owalnego, ze skutecznością 90 proc.

„Program interwencji kardiologicznych u płodów to obecnie trzeci co do wielkości program na świecie” – podkreślił rzecznik.

Zwrócił też uwagę, że do Biura RPD trafiły zgłoszenia od matek w ciąży, których dzieci wymagają prenatalnej operacji kardiologicznej, ale nie ma jej gdzie w Polsce przeprowadzić.

Mikołaj Pawlak zaapelował do ministra zdrowia o pilne podjęcie działań dla wznowienia realizacji takich zabiegów, bo – jak podkreślił – dotychczasowe próby znalezienia rozwiązania okazały się nieudane.

Jego zdaniem należałoby zorganizować jak najszybciej spotkanie wszystkich stron, mogących wpłynąć na wyciągnięcie programu z zapaści, w tym m.in. przedstawicieli ministerstwa, NFZ, nadzoru medycznego i zespołu realizującego program interwencji kardiologicznych.

Ministerstwo Zdrowia ma 30 dni, by odpowiedzieć na pismo rzecznika.

PAP

drukuj