[TYLKO U NAS] M. Drewa: Musimy mówić o tym, co wydarzyło się w Lesie Piaśnickim nie w formie zemsty czy oskarżeń, ale w formie prawdy historycznej

Musimy mówić o tym, co się wydarzyło w Lesie Piaśnickim nie w formie zemsty czy oskarżeń, tylko w formie prawdy historycznej. Dlaczego ci ludzie zginęli? Bo byli polskimi bohaterami – mówił Marcin Drewa, członek Stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka, w programie „Rozmowy niedokończone” w TV Trwam.

Marcin Drewa zwrócił uwagę, że zbrodnia piaśnicka jest upamiętniana przez miejscową ludność już od 1946 roku.

– Po zakończeniu II wojny światowej ludzie zaczęli upamiętniać i odwiedzać Las Piaśnicki. Pierwsze uroczystości religijne odbyły się już 22 września 1946 roku, bo temat martyrologii Lasu Piaśnickiego wywarł na ludziach ogromne wrażenie i na sercu leży im propagowanie tej wiedzy o zbrodni. Komitet piaśnicki powstały w 1989 rozpoczął szereg działań upamiętniających i Stowarzyszenie „Rodzina Piaśnicka”, która powstała w 1996 roku pod przewodnictwem ks. inf. Daniela Nowaka działa bardzo prężnie – podkreślił gość TV Trwam.

Jednym ze sposobów upamiętnienia niemieckiej zbrodni w Piaśnicy jest Motocyklowy Rajd Piaśnicki.

– Motocyklowy Rajd Piaśnicki od trzech lat jednoczy ludzi, którym na sercu leży to upamiętnianie. Spotykamy się pod bramą piaśnicką i zwartą kolumną motocyklową ruszamy w kierunku Lasu Piaśnickiego, aby tam pochylić się i pokłonić nad grobami zmarłych. Tam też odbywa się uroczysta Msza święta o godzinie 15.00 pod przewodnictwem ks. Daniela Nowaka, kapelana Stowarzyszenia Rodzina Piaśnicka, a także ks. Jerzego Krasińskiego z MIVY Polskiej. Bardzo ważne, abyśmy propagowali tę historię, bo temat Piaśnicy znajduje się w licznych odniesieniach: publikacjach naukowych i dokumentalnych, wierszach, dziełach paradokumentalnych, krótkometrażowe – powiedział Marcin Drewa, inicjator Motocyklowego Rajdu Piaśnickiego.

Stowarzyszenie Rodzina Piaśnicka zajmuje się także przekazaniem wiedzy na temat zbrodni następnym pokoleniom Polaków.

– Serdecznie zapraszamy grupy młodzieży, aby przyjeżdżały i odwiedzały te miejsca. Wielkim zaangażowaniem m.in. księdza Daniela Nowaka jest to, aby tam przyjeżdżały młode osoby, bo to jest ważne, aby wśród młodego pokolenia istniała wiedza o Piaśnicy. Wydawane są foldery informacyjne. Musimy mówić o tym, co się wydarzyło w Lesie Piaśnickim nie w formie zemsty czy oskarżeń, tylko w formie prawdy historycznej. Dlaczego ci ludzie zginęli? Bo byli polskimi bohaterami – podsumował gość „Rozmów niedokończonych”.

 radiomaryja.pl

drukuj