Rząd pod ogniem krytyki przywraca pieniądze na repatriantów

Rząd pod naporem krytyki posłów PiS-u przywrócił ponad 1 mln 200 tys. zł dla polskich repatriantów. Posłowie apelują do rządu o ściągnięcie Polaków z Mariupola.

Jeszcze wczoraj sejmowa Komisja Finansów Publicznych głosami posłów PO dała zielone światło na przeniesienie tych środków na pomoc dla imigrantów z Afryki.

Odrzucenia propozycji chciało Prawo i Sprawiedliwość. Dziś Komisja przywróciła pieniądze do rezerwy celowej. Poseł Elżbieta Rafalska z PiS-u zawróciła uwagę, że co roku rząd zabiera te środki.

Najpierw stwarza się pozór, że repatriantom daje się 10 mln zł, po czym w trakcie roku zmniejsza się kolejne kwoty, żeby na koniec powiedzieć, że gminy i samorządy nie są zainteresowane, żeby repatrianci ze Wschodu przyjeżdżali do Polski. Ograniczeniem są tu rozwiązania ustawowe, interpretacja ministra finansów, bierność rządu w tej sprawie i tolerowanie tego stanu od dłuższego czasu. W 2007 r. ponad 260 repatriantów przyjechało do Polski. Teraz o połowę mniej – mówi Elżbieta Rafalska.

Tymczasem Polacy z Mariupola na Ukrainie apelują o pomoc. Do Polski chce przyjechać 30 rodzin, ze względu na prowadzone działania wojenne.

Wiceprezes PiS-u Adam Lipiński, przewodniczący sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą przypomniał list, który otrzymał od Polaków.

– „Słuchając apeli, że Polska jest gotowa przyjąć setki muzułmańskich uchodźców, ubolewamy, że dla nas – katolików, potomków represjonowanych Polaków, dzieci i wnuków przymusem wywiezionych przez NKWD z Podola i terenów II RP na Donbas, polskich nauczycieli, żołnierzy i urzędników – nie ma miejsca w naszej historycznej ojczyźnie.” – jest to ostatni akapit listu, który otrzymałem, który otrzymał również prezydent i rząd. Okazuje się, że odzyskaliśmy ponad 1 mln 200 tys. na pomoc repatriantom, więc apeluje do pani premier o to, żeby te pieniądze zostały wykorzystane na ściągnięcie Polaków z Mariupola – apelował Adam Lipiński.

NIK wskazuje, że czas oczekiwania na powrót repatriantów do ojczyzny może wynosić nawet 16 lat. W ciągu ostatnich 14 lat do kraju repatriowano jedynie 5 tysięcy osób.

Tymczasem we wtorek w Brukseli szefowa MSW Teresa Piotrowska zagłosowała za rozlokowaniem w krajach unijnych imigrantów z Afryki. Już w przyszłym roku do Polski ma trafić ok. 5 tys. osób.

RIRM

drukuj