fot. sxc.hu

Rząd chce, aby największe firmy ujawniły zeznania podatkowe

Ministerstwo Finansów planuje ustawę, która pozwoli ogłaszać dane z zeznań podatkowych. Chodzi także o wykazane koszty, osiągnięte przychody i kwoty nadpłaconego podatku.

Zdaniem resortu zachęci to największe firmy do płacenia podatków oraz umożliwi społeczną kontrolę nad zachowaniami podatników CIT. O sprawie napisał dziennik „Rzeczpospolita”.

Jerzy Bielewicz, prezes stowarzyszenia Przejrzysty Rynek, podkreślił, że większa jawność jest pożądana. Trzeba jednak ograniczyć zakres ujawnianych informacji.

– Problemy gospodarcze są często przemilczane w Polsce. Jest takie przekonanie, że czym mniej dochodzi do informacji, tym lepiej dla firmy. Społeczna kontrola nad firmami jest praktyką na całym świecie. Im więcej przejrzystości, tym lepiej. Im więcej materiału do analizy, im większa kontrola społeczna nad firmami, tym również lepiej. Oczywiście zakres ujawnianych informacji też jest ważny. Ta funkcja opisowa tego, co się dzieje w firmie, sprawozdania zarządu, sprawozdania rady nadzorczej, są równie ważne. Czym dalej pójdziemy z tą przejrzystością, tym lepiej. To jak najbardziej ruch we właściwym kierunku – ocenił Jerzy Bielewicz.            

Eksperci sceptycznie podchodzą do pomysłu ministerstwa. Zwracają uwagę, że informacje z deklaracji podatkowej mogą dawać mylne wyobrażenie o firmie.

Według danych z 2015 r. w Polsce było ponad 450 tys. podatników podatku dochodowego od osób prawnych. Szacuje się, że lista firm, których rozliczenia chce ujawnić ministerstwo, może sięgnąć ponad czterech tysięcy.

RIRM

drukuj