fot. twitter.com/KancelariaSejmu

Rząd chce podnieść płacę minimalną do 2220 zł brutto

Rząd proponuje podniesienie płacy minimalnej w przyszłym roku do 2220 zł brutto. Oznacza to, że za godzinę pracy powinniśmy otrzymać minimum 14 zł i 50 gr.

Propozycja trafi do Rady Dialogu Społecznego. Następnie rozpoczną się negocjacje ze związkami i pracodawcami.

Minimalne wynagrodzenie w wysokości 2220 zł jest nie do przyjęcia przez „Solidarność”. Przedstawiciele największego związku zawodowego w Polsce chcą dojścia do 50 proc. średniego wynagrodzenia.

Wzrost najniższych pensji przekłada się na życie rodzin. Poseł Prawa i Sprawiedliwości Piotr Uściński podkreśla, że obecny rząd chce, by Polacy zarabiali coraz więcej.

– Polska jest w dobrej kondycji gospodarczej (…) Różnymi metodami – między innymi podwyższaniem – wynagrodzenia chcemy (sprawić), aby Polacy zarabiali więcej, żeby te płace systematycznie rosły. Dzięki temu będziemy zatrzymywali młodych ludzi w Polsce, dzięki temu będziemy zachęcali do powrotu do Polski tych, którzy wyjechali w ostatnich latach. Chcemy po prostu, żeby Polacy godnie mogli żyć w Polsce – zaznacza poseł.

Ministerstwo pracy zaproponowało wzrost minimalnego wynagrodzenia do 2250 zł brutto. Komitet stały nie przyjął jednak tej propozycji. Resort finansów wnioskował o utrzymanie stawki wynikającej z ustawy. Ostatnia propozycja rządu jest wyższa o 4 zł.

W przypadku braku kompromisu, rząd ustali wzrost płacy w rozporządzeniu. Ma na to czas do 15 września. Obecnie minimalne wynagrodzenie za pracę wynosi 2100 zł brutto, a stawka godzinowa 13 zł i 70 gr.

RIRM

drukuj