fot. PAP/EPA

Niemiecki rząd rozważna zastosowanie niektórych rozwiązań stosowanych w Polsce przez rząd PiS

Niemiecki rząd chce powielić działania, jakie w Polsce podejmuje rząd Prawa i Sprawiedliwości. By zapobiec recesji, gabinet Angeli Merkel rozważa m.in. rozszerzenie programów socjalnych i wsparcie dla krótkoterminowego zatrudnienia.

Z informacji Bloomberga wynika, że plany stymulacji fiskalnej byłyby uruchomione jedynie w przypadku wejścia gospodarki w głęboką recesję.

Wczoraj z kolei wpływowy niemiecki dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” w obszernej analizie zwracał uwagę, że to właśnie program 500 plus i inne projekty społeczne rządu PiS sprawiły, że w Polsce – w przeciwieństwie do Niemiec – mamy do czynienia z boomem gospodarczym.

Europoseł i ekonomista Zbigniew Kuźmiuk wskazuje, że sukcesy gospodarcze Polski każą krajom Europy zachodniej coraz baczniej przyglądać się temu, co robi nasz kraj.

– Rzeczywiście w sytuacji bardzo wyraźnego spowolnienia w strefie euro dajemy sobie doskonale radę, dość powiedzieć, że ten drugi kwartał to cztery razy szybszy wzrost gospodarczy niż średnio w strefie euro. To jest ewenement na skalę światową, a przecież wiemy doskonale, że nasza gospodarka w dużej mierze, jeżeli chodzi o eksport, jest uzależniona od Europy zachodniej, w szczególności od gospodarki niemieckiej. W sytuacji, kiedy tam jest kryzys, także w Polsce powinno być to spowolnienie głębsze, a nie jest – właśnie na skutek tej stymulacji fiskalnej, a więc m.in. rozszerzenia programu 500 plus na pierwsze dziecko, dodatkowej wypłaty 13 emerytury, ale także obniżki podatku – twierdzi europoseł Zbigniew Kuźmiuk.

Polityk zwraca uwagę, że z gospodarczego punktu widzenia czas uruchomienia nowej piątki PiS-u jest wręcz idealny.

RIRM

drukuj