fot. sxc.hu

Rozmowy o przyszłości górnictwa

Nie ma na razie żadnych decyzji co do przyszłości polskiego węgla. We wtorek kontynuowane były rozmowy, które mają wypracować plan naprawczy dla branży. Do dyskusji mają dołączyć przedstawiciele spółek energetycznych. Związkowcy wciąż podnoszą swój sprzeciw wobec importu węgla z zagranicy.

Rozmowy, w których udział biorą przedstawiciele rządu, strony społecznej i pracodawcy mają wypracować z jednej strony plan naprawczy dla Polskiej Grupy Górniczej, z drugiej program dla całego sektora energetycznego.

– Wydaje się, że sytuacja finansowa PGG po dzisiejszym spotkaniu będzie ustabilizowana. W mojej ocenie nie ma zagrożeń wypłat, tak jak Pan prezes Rogala deklarował, co najmniej do końca roku – powiedział Dominik Kolorz, przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

To już krok naprzód, bo jeszcze kilka tygodni temu, gdy pojawiły się informacje o możliwej likwidacji kopalń: „Ruda” i „Wujek”, górnicy byli gotowi wyjść na ulice. Na razie hasło likwidacji kopalń w rozmowach się nie pojawia.

– Kiedyś nastąpi likwidacja kopalń. Natomiast w tej chwili rozmawiamy o tym, jak ten sektor ma dalej funkcjonować i jak uratować spółki energetyczne w najbliższej perspektywie – zaznaczył Jacek Sasin, wicepremier, minister aktywów państwowych.

Resort klimatu ma przygotować plan dla polskiej polityki energetycznej. Dopiero wtedy mają paść deklaracje co do obecności węgla w polskim miksie energetycznym. Rząd i związkowcy w jednym są zgodni. Dziś to polityka klimatyczna Unii Europejskiej najbardziej naciska na branżę górniczą.

– Dzisiaj mocno to wyartykułowaliśmy, że rząd jest w defensywie – podkreślił Dominik Kolorz.

Jest też druga strona medalu. W ocenie związkowców polskie spółki energetyczne realizują ogromne kontrakty na import węgla z zagranicy, kiedy ogromne hałdy węgla zalegają w kraju. Do tego, co podnosi strona społeczna, dochodzi import energii.

– Każdy jest zdegustowany. Zdegustowany tym, że importujemy 10 czy 15 TWh, bo takie były plany na ten rok energii. To się przekłada  na spalanie węgla rzędu 7, 7,5 mln ton – wyjaśnił przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności”.

Rozmowy na ten temat będą kontynuowane, ale z udziałem tych, którzy takie kontrakty na import węgla z zagranicy realizują, co zapowiedział wicepremier Jacek Sasin.

– To będzie spotkanie, w którym uczestniczyć będą szefowie państwowych spółek energetycznych i przedstawiciele związków zawodowych działających w energetyce – zaznaczył minister aktywów państwowych.

Plan na przyszłość dla polskiego górnictwa ma powstać do końca września.

TV Trwam News

drukuj