fot. pixabay.com

Rosnąca agresja środowisk LGBT

Środowiska LGBT nie uznają żadnych świętości. Niedawno sprofanowały figurę Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu oraz zbezcześciły kilka pomników w Warszawie. 1 sierpnia zaatakowały także uczestników obchodów rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego.

Rodziny z dziećmi, młodzież, kombatanci, osoby starsze. Patrioci z całej Polski. Tak każdego roku wygląda Marsz Powstania Warszawskiego.

Sobotnie uroczystości zakłóciła jednak skandaliczna prowokacja. Mężczyzna wykonywał obsceniczne gesty na balkonie, na którym wisiała tęczowa flaga. Do mieszkania wkroczyła policja.

– W tym przypadku nie ma żadnych wątpliwości, że zachowanie mężczyzny trudno określić jako zachowanie właściwe. I to tym bardziej budzi znak zapytania, czemu miało służyć, bo w marszu szły osoby w różnym wieku. Szły dzieci, szli dorośli. Głównym celem marszu było oddanie hołdu bohaterom – powiedział nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

To barbarzyński atak, który uderza w podstawy tożsamości Polski – podkreślił  prof. Paweł Skrzydlewski.

– Trzeba patrzeć na te szyderstwa, haniebne zachowania w kontekście również śmierci blisko 250 tys. ludzi, którzy zginęli w Powstaniu Warszawskim. Jest to zachowanie haniebne – oznajmił profesor Paweł Skrzydlewski.

Środowiska LGBT wywodzące się z marksizmu dążą do rewolucji. Chcą zniszczyć tradycyjną kulturę.

– Dlatego środowiska LGBT, aby osiągnąć swoje cele, muszą zniszczyć i ośmieszyć te wszystkie wartości, które powodują, że państwo, naród normalnie funkcjonuje – wskazał filozof Krzysztof Szokalski.

Na trasie marszu pojawiły się też inne prowokacje.

– Mieliśmy do czynienia sytuacjami, w których rzucane były butelki, rzucane był inne przedmioty. Stąd działania policji polegające na wylegitymowaniu poszczególnych osób – oznajmił nadkomisarz Sylwester Marczak.

Policja interweniowała także w biurze poselskim Lewicy, gdzie na balkonie prowokowali członkowie tzw. Antify.

– Do takiego zgorszenia i do takiego zła prowadzi właśnie ideologia neomarksistowska i LGBT. Trzeba to po prostu widzieć i trzeba dokładnie przeanalizować to, co działo się w Europie i na świecie – mówił poseł Przemysław Czarnek.

Prowokatorów broni prezydent Warszawy – Rafał Trzaskowski.

– Tęczowa flaga nie powinna nikogo obrażać. Na pewno nie może dochodzić w demokratycznym państwie do tego typu incydentów, które obserwowaliśmy, czyli do tego, że policja wkracza do prywatnych mieszkań – stwierdził Rafał Trzaskowski.

Atak na Marsz Powstania Warszawskiego miał miejsce niedługo po zbezczeszczeniu figury Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu oraz kilku ważnych pomników, do których przytwierdzono tęczowe flagi.

– Raz jeszcze proszę tych wszystkich, którzy w imię antychrześcijańskich ideologii chcą zburzyć ten ład duchowy naszej Ojczyzny, ład z trudem i poświęceniem budowany od chrztu Mieszka w 966 roku. Uszanujcie nas w imię prawdziwej tolerancji, w imię uznania tego, kim jesteśmy jako polski naród, w imię tego klucza, by zrozumieć nasze dzieje, klucza, którym jest Jezus Chrystus. Uszanujcie nas. Mamy do tego święte prawo – apelował ks. abp Marek Jędraszewski, metropolita krakowski.

Ostatnie miesiące i lata przyniosły wiele bolesnych dla katolików profanacji. Zbezczeszczono wizerunek Matki Bożej Królowej Polski.

Na marszu LGBT wyszydzano Mszę świętą. W Toruniu profanowano procesję Bożego Ciała. To nie może pozostać bez odpowiedzi nie tylko społeczeństwa, ale także wymiaru sprawiedliwości.

– Sprawiedliwość nie jest zemstą – jest oddaniem tego, co się komuś słusznie należy. Jeśli naród polski nie zdobędzie się na ochronę swojej tożsamości, jeśli będzie rozmywał tę tożsamość i będzie pozwalał na jej bezczeszczenie, to nie będziemy mieli przyszłości przed sobą – podsumował prof. Paweł Skrzydlewski.

Sprawy związane z tzw. obrazą uczuć religijnych ciągną się latami. Często są umarzane, a jeśli już dochodzi do wymierzania kar, są one bardzo niskie.

 

TV Trwam News

drukuj