fot. Ewa Sądej/Nasz Dziennik

Rekompensata za ubój świń

W przyszłym tygodniu odbędzie się międzyresortowe posiedzenie zespołu do spraw ASF. Tymczasem wczoraj w Ministerstwie Rolnictwa odbyło się spotkanie grupy zadaniowej. Przedstawiono na nim sytuację epizootyczną w Polsce i w krajach sąsiadujących, m.in.: na Ukrainie, w Czechach i w Rumunii.

Uczestnicy spotkania zwrócili uwagę na konieczność przeprowadzenia szerszej akcji informacyjnej. Agencja Rynku Rolnego wysłała do rolników ponad 15 tys. imiennych ulotek o zasadach bioasekuracji.

Zwiększenie świadomości rolników z terenów zagrożonych ASF  jest o tyle ważne, że do 14 sierpnia mają oni złożyć oświadczenia ws. dostosowania swoich gospodarstw do zasad bioasekuracji. Na chwilę obecną taki dokument dostarczyło niecałe 10 proc. rolników.

Wiceminister rolnictwa Ewa Lech powiedziała, że tłumaczenia rolników co do przyczyn takiej sytuacji są różne.

– Najczęściej są to drobne gospodarstwa, które potrzebują środków, by zapewnić bioasekuracji. Nie zawsze ich na to stać. Ponieważ minister rolnictwa nie chce iść w tym kierunku, żeby zakazać produkcji świń, to chce zachęcić do skorzystania z propozycji jaką składa, czyli jeżeli ktoś zadeklaruje, że nie jest w stanie zapewnić bioasekuracji, ma możliwość zgłoszenia się do powiatowego lekarza weterynarii do 14 sierpnia i potem te jego zwierzęta zostaną zlikwidowane. Dostanie odszkodowanie, a potem z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie mógł dostawać rekompensatę za każdą sztukę za ten i za przyszły rok – powiedziała Ewa Lech.

Brak oświadczenia złożonego przez rolników do powiatowego lekarza weterynarii wiąże się z utratą rekompensaty.

W Polsce, w woj. podlaskim, lubelskim i mazowieckim, od lutego 2014 r. wykryto 65 ognisk afrykańskiego pomoru świń oraz 430 przypadków tej choroby u dzików.

RIRM

drukuj