fot. PAP/Rafał Guz

Rada Ministrów pochyli się nad kwestią płacy minimalnej

Rada Ministrów zajmie się dziś projektem nowelizacji ustawy o minimalnym wynagrodzeniu. Rząd chce, by od przyszłego roku obowiązywała minimalna stawka godzinowa w wysokości 12 zł brutto. Chodzi o zatrudnionych na podstawie umowy-zlecenia oraz samozatrudnionych. Obecnie pensja minimalna dotyczy tylko osób zatrudnionych na etat.

Projekt nowelizacji przeszedł już fazę konsultacji społecznych.

Poseł Janusz Śniadek, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej, podkreśla, że za tym rozwiązaniem opowiadają się m.in. związki zawodowe. Przypomina, że pomysł pojawił się podczas ostatnich dwóch kampanii wyborczych.

– Ten projekt jest realizacją zarówno deklaracji prezydenta Dudy, jak też Prawa i Sprawiedliwości w kampanii wyborczej. Rozwiązanie z wprowadzeniem stawki godzinowej jest również postulatem związków zawodowych i do tego jest to stawka nieco wyższa (iloczyn godzin miesięcznych tą stawką daje kwotę nieco większą niż minimalna płaca miesięczna). Chodzi o to, żeby zachęcać pracodawców w ten sposób do zawierania umów o pracę – mówi poseł Janusz Śniadek.

Modyfikację projektu ustawy proponują już kluby opozycyjne. Poseł Janusz Śniadek zwrócił uwagę, że Nowoczesna Ryszarda Petru chce zróżnicowania wysokości stawki godzinowej w zależności od miejsca zamieszkania. W jego ocenie propozycja ta jest sprzeczna z konstytucją.

Obecnie płaca minimalna wynosi 1850 zł brutto miesięcznie.

 

 

RIRM/TV Trwam News

drukuj