fot. PAP

Resort pracy przewiduje wzrost wynagrodzeń. Prof. Hrynkiewicz – to jedynie życzenia

Z informacji Ministerstwa Pracy, do której dotarł „Nasz Dziennik” wynika, że w latach 2003-2012 mieliśmy do czynienia ze stałym wzrostem zarówno dochodów, jak i wydatków w gospodarstwach domowych.

Co więcej, w ciągu 10 lat z 95,2 proc. do 82,2 proc. spadł w naszym kraju wskaźnik wydatków wobec dochodów rodzin. Tym samym, jak utrzymuje podpisany pod raportem wiceminister pracy Jarosław Duda, Polacy mają większe możliwości oszczędzania pieniędzy. Dokument trafi pod obrady sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny.

Ministerstwo przekonuje też, że perspektywy na najbliższy okres są dobre. „Prognozowany wzrost PKB w 2015 r. to 3,1 proc., a rosnącej dynamice PKB towarzyszyć będzie spadek bezrobocia oraz wzrost wynagrodzeń” – wylicza resort”.

„To są jedynie dobre życzenia ministerstwa” – mówi prof. Józefa Hrynkiewicz, poseł PiS.

– Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w Polsce ponad 1/3 ludności żyje w bardzo trudnych warunkach – w takich, w których po prostu nie starcza często na pokrycie najbardziej pilnych wydatków związanych z przyzwoitym wyżywieniem, utrzymaniem mieszkania, czy opłatą należnych rachunków za utrzymanie mediów. Czy jest szansa na zmianę? Otóż nie. Przede wszystkim, dlatego że w Polsce większość ludzi ciągle ma niskie i bardzo niskie wynagrodzenia – zwróciła uwagę prof. Józefa Hrynkiewicz.

Dane instytucji finansowych pokazują, że znikoma część polskich rodzin ma jakiekolwiek oszczędności. Większość co miesiąc wydaje wszystkie pieniądze.

RIRM 

drukuj