fot. sxc.hu

Kuźmiuk: „Ozusowanie” śmieciówek to krok w dobrą stronę

Pod naciskami związkowców gabinet premiera planuje rozwiązanie problemu tzw. umów śmieciowych poprzez ich „ozusowanie”. Jednak zapłacenie składek deklaruje jedynie 15 proc. przedsiębiorców – informuje jeden z dzienników.

4 marca rząd przyjął projekt ustawy nakładający obowiązek odprowadzania składki ZUS przez osoby pracujące na umowy zlecenia. Następne mają być umowy o dzieło. Płacenie przez osoby zatrudnione na umowach śmieciowych składki emerytalnej doprowadziłoby do 20 proc. daniny od dochodu twórców.

– To jest ruch w dobrym kierunku zwłaszcza, że ta instytucja umów zleceń wypisywanych na jednego pracownika i odprowadzanie składki tylko od najniższej umowy była nadużywana. Należy zdecydować się na oskładkowanie umów o dzieło, one także w Polsce są nadużywane. To leży w interesie pracowników, ale także słabnącego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych – zauważa ekonomista.

Plany rządu nie podobają się przedsiębiorcom, którzy w badaniach przeprowadzonych przez Dom Badawczy Maison deklarują w większości, iż płacić nie będą. Według sondażu opublikowanego przez gazetę, w przypadku wspomnianego ozusowania, jedynie 15 proc. firm deklaruje, że będzie płaciło wedle zaleceń rządu.

Dziennik podaje, że z decyzją rządu może wiązać się pogorszenie sytuacji pracujących, jednak podkreśla, że OPZZ nie wierzy w czarny scenariusz. W taki scenariusz nie wierzy także Zbigniew Kuźmiuk – pod warunkiem zwiększenia kompetencji PIP.

– Nie ulega wątpliwości, że tym rozwiązaniom powinno towarzyszyć wzmocnienie Państwowej Inspekcji Pracy. Ta instytucja jest regularnie osłabiana. (…) PIP powinna zapewniać względną równowagę, więc tym rozwiązaniom powinno towarzyszyć nie tylko wzmocnienie kadrowe, finansowe, ale przede wszystkim kompetencyjne inspekcji pracy – zaznaczył poseł.

25 proc. pytanych przedsiębiorców nie podjęło decyzji, 13 proc. będzie płaciło gotówką, a 14 proc. zwolni swoich pracowników zatrudnionych na umowach śmieciowych. 1/3 badanych firm oświadcza, że nie będzie korzystać z takich form zatrudnienia – wynika z danych sondażu opublikowanego przez gazetę.

Aktualnie na podstawie umowy o dzieło lub umowy zlecenia pracuje w Polsce około miliona osób.

RIRM 

drukuj