fot. Tomasz Strąg

Przeszedł IV Marsz Rotmistrza Pileckiego

Ulicami Torunia przeszedł IV Marsz Rotmistrza Pileckiego. Pochód poświęcony jest pamięci tego wielkiego patrioty oraz wszystkich żołnierzy niezłomnych, którzy poświęcili swoje życia dla Polski.

Marsz w południe rozpoczęła Msza Święta w kościele garnizonowym św. Katarzyny. Następnie setki mieszkańców Torunia i okolic przeszło przez centrum miasta na planty przy Muzeum Etnograficznym. Tam odsłonięto i poświęcono pomnik postawiony ku pamięci Żołnierzy Wyklętych.

– Gromadząc się na marszu Witolda Pileckiego, gromadząc się na uroczystości odsłonięcia pomnika, dognaliśmy wyboru. Dokonaliśmy wyboru tych bohaterów, których pamięć jest nam szczególnie bliska, których pamięć chcemy zachować i czcić. Jednocześnie jest to wybór wartości: tych, które im towarzyszyły, które towarzyszyły im w służbie niepodległej II RP – mówił dr Łukasz Kamiński z IPN.

Przy uroczystym odsłonięciu i poświęceniu pomnika obecny był m.in. prezydent Torunia Michał Zalewski.

– To jest oczywiście miejsce symboliczne, ale w bardzo dobrym położeniu, bo w samym centrum miasta, w miejscu, gdzie rzeczywiście każdy – zarówno mieszkańcy, jak i ci, którzy do naszego miasta przyjeżdżają – będzie miał możliwość spojrzenia na tę tablicę upamiętniającą żołnierzy niezłomnych, możliwość przypomnienia sobie, jak wielką i ważną rolę w naszej ojczyźnie   oni, ich życie odegrało – zaznaczył prezydent Torunia.

Na uroczystościach nie zabrakło także krewnych żołnierzy niezłomnych.

– O mojej rodzinie o moim przodku – którego mogę postawić na równi z Pileckim – o majorze Józefie Kurasiu „Ogniu” do tej pory mówi się „bandyta”, „bandzior wyklęty”. Jest to postać dla mnie bardzo wybitna, człowiek, który nie złożył broni do 1947 roku, człowiek który stracił wszystko, co mógł stracić, włącznie z żoną, 2,5 letnim synem, ojcem i swoim życiem. Jak rotmistrz Pilecki złożył ofiarę życia na ołtarzu ojczyzny. Oni nigdy nie bali się mówić o ojczyźnie, nie wyrzekli się tego, o co ich przodkowie walczyli – powiedział Bartłomiej Kuraś.


Galeria
fot. Tomasz Strąg

RIRM / TV Trwam News

drukuj