fot. PAP/Adam Warżawa

Przekop Mierzei Wiślanej nie zostanie wstrzymany. O zablokowanie inwestycji walczy w Brukseli opozycja

Budowa kanału żeglugowego na Mierzi Wiślanej nie zostanie wstrzymana. Nie ma ku temu żadnych powodów – mówi minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk. O zablokowanie inwestycji walczą w Brukseli politycy opozycji.

Europoseł Koalicji Obywatelskiej Róża Thun próbuje zablokować przekop Mierzei Wiślanej. W tej sprawie rozmawiała z unijnym komisarzem do spraw środowiska.

„Komisarz w przyszłym miesiącu przedstawi Kolegium Komisarzy wniosek ws. skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W związku z kolejnymi pytaniami o dodatkowe działania, komisarz nie wyklucza listu do polskiego ministra, wzywającego do zaprzestania prac” – podkreśla Róża Thun.

To zwyczajne kłamstwo – zaznacza minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

– To najgorsze z działań, które może być prowadzone przez europosła, polskiego europosła – zaznacza szef resortu.

Bo opozycja działa na szkodę polskiej racji stanu i jednocześnie w interesie obcych mocarstw. Budowa idzie zgodnie z planem – mówi dyrektor urzędu morskiego w Gdyni Wiesław Piotrzkowski.

– Port osłonowy już się rysuje. 80 proc. falochronu wschodniego, mamy niecałe 500 metrów falochronu zachodniego. Falochron wschodni jest w tej chwili realizowany – informuje Wiesław Piotrzkowski.

Minister Marek Gróbarczyk podkreśla, że nie ma żadnych obaw o wstrzymanie inwestycji.

– Nie ma takiego zagrożenia, nie toczą się żadne postępowania w tym zakresie. Wszelkie informacje, które komisja od nas wymaga są przekazywane, jesteśmy w dialogu z Komisją Europejską i nie ma żadnych podstaw, żeby ta inwestycja mogła zostać zablokowana – akcentuje polityk.

To ważna inwestycja zarówno pod względem gospodarczym dla Elbląga, jak i pod względem bezpieczeństwa polskich statków.

– Dzisiaj wszystkie statki wychodzące chociażby z Zalewu Wiślanego muszą przebijać się przez Cieśninę Piławską, gdzie ponoszą opłaty. Rosjanie w różny sposób podchodzą do sprawy przepływu przez polskie jednostki – mówi wiceminister obrony narodowej Wojciech Skurkiewicz.

Pierwsze statki przepłyną przez kanał żeglugowi na Mierzei Wiślanej już za dwa lata.

TV Trwam News

drukuj