fot. M. Borawski/Nasz Dziennik

Prokuratura wyjaśni sprawę zaginionych obrazów

Kancelaria Prezydenta zawiadomiła prokuraturę ws. braku trzech zabytkowych dzieł sztuki w zasobach kancelarii. To efekt dotychczasowej inwentaryzacji przeprowadzonej po 5-letnich rządach Bronisława Komorowskiego i jego współpracowników.

Brak dwóch obrazów i figurki Kancelaria Prezydenta odnotowała już w marcu.

Jak informuje Katarzyna Adamiak ­Sroczyńska, szefowa biura prasowego prezydenta, inwentaryzacja jeszcze trwa, więc nie ma pewności, czy obiekty te się nie znajdą.

Ale jak podkreśla, w związku z informacjami, że na portalu aukcyjnym pojawił się obraz, który przypomina brakujący obraz, zdecydowano o zgłoszeniu sprawy prokuraturze. Chodzi o „Gęsiarkę” Romana Kochanowskiego.

Wiadomość o braku dzieł sztuki jest bulwersująca – mówi Poseł PiS-u Jacek Sasin, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Nie doszłoby do tej sprzedaży, gdyby kancelaria Bronisława Komorowskiego zachowała się tak jak należy. Gdyby zaraz po stwierdzeniu braku tych obrazów zawiadomiła te organy państwa, które są za to odpowiedzialne – o tym, że te obrazy zostały prawdopodobnie skradzione. Trudno tutaj szukać innego wytłumaczenia. Tymczasem minister Michałowski, były szef Kancelarii Prezydenta, mówi dzisiaj z rozbrajającą szczerością, że nic nie zrobiliśmy, bo myśleliśmy, że może się znajdą. Albo to świadczy o totalnym bałaganie i niekompetencji szefostwa kancelarii Komorowskiego, albo mamy do czynienia z próbą ukrycia faktu zaginięcia tych obrazów. Wyobraźmy sobie, że za pewien czas, kiedy stwierdzono by brak tych obrazów, słyszelibyśmy z ust pracowników Bronisława Komorowskiego, że te obrazy zostały skradzione w czasie prezydentury Andrzeja Dudy – zwraca uwagę Jacek Sasin.

Przedstawiciele Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy zapowiadają, że wyniki audytu zostaną upublicznione już wkrótce.

RIRM

drukuj