Projekt obywatelski dot. demoralizacji dzieci jutro w Sejmie

Sejm zajmie się jutro obywatelskim projektem ustawy ws. demoralizowania dzieci w szkołach poprzez edukację seksualną. Autorzy nowelizacji kodeksu karnego chcą, aby deprawacja dzieci była karana. Pod wnioskiem podpisało się 250 tysięcy osób, głównie młodych.

Inicjatorem zmian w kodeksie karnym, który będzie chronił dzieci przed demoralizacją w szkołach jest Fundacja Pro – Prawo do Życia.

– W Art. 200b Kodeksu karnego chcemy dodać § 2, tj.: tej samej karze, czyli do 2 lat pozbawienia wolności, podlega, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletnich poniżej lat 15  zachowań seksualnych lub dostarcza im środków ułatwiających podejmowanie takich zachowań – mówi  Mariusz Dzierżawski z Fundacja Pro-prawo do życia.

Ustawę poprało ćwierć miliona obywateli, głównie osób młodych. Organizatorzy akcji zbierania podpisów pod nowelą nie spodziewali się takiego zainteresowania.

– Rośnie świadomość obywatelska i świadomość tego, iż jest zagrożenie, że ktoś w imię chorych interesów, dla finansów jest w stanie demoralizować dzieci, że jest w stanie robić biznes na tym, że je krzywdzi – zaznacza Adam Kurpiński, Fundacja Pro-prawo do Życia.

Sytuacja w wielu szkołach jest niepokojąca. Grupa Edukatorów seksualnych „Ponton” działająca przy proaborcyjnej Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny coraz częściej pojawia się w szkołach i instruuje uczniów na przykład o stosowaniu antykoncepcji. Tego typu zajęcia organizowane są dla coraz młodszych dzieci.

– Nasze dzieci nie potrzebują seks-edukatorów, którzy będą je seksualizować. Nasze dzieci potrzebują troski, dobra i prawdziwej miłości rodziców. To rodzice są najlepszymi osobami, które w świat seksualności mogą je wprowadzić – podkreśla pani Kinga, sympatyczka Fundacji.

Obywatelski projekt ustawy nowelizujący kodeks karny obejmuje m.in. zakaz prezentowania małoletnim treści erotycznych i rozbudzania zachowań seksualnych – de facto wystawiających dzieci i młodzież na łup pedofilów. Seks-instruktaż niszczy też poczucie wstydu dzieci i ukazuje zboczenia jako normę.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj