fot. Tomasz Strąg

Prof. J. Kawecki: Ataki na Radio Maryja mają na celu zniechęcenie odbiorów tych dzieł. Manipuluje się faktami i cytuje wypowiedzi wyrwane z kontekstu, które mają podważyć zaufanie do o. T. Rydzyka CSsR

Ataki na Radio Maryja zmierzają ku temu, żeby zniechęcić inicjatorów rozgłośni oraz odbiorców jej dzieł. Chce się pokazać, że nie ma co ich wspomagać – powiedział prof. dr hab. Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w rozmowie z redakcją Radia Maryja.

W ostatnich tygodniach różnego rodzaju media usiłują przedstawić  o. Tadeusza Rydzyka CSsR jako człowieka działającego ponad prawem. (…) Pragniemy podkreślić, że wszystkie tego typu materiały medialne są przygotowywane bardzo nierzetelnie, manipulują faktami, cytowane wypowiedzi są wyrwane z kontekstu i  mają za zadanie podważyć zaufanie do O. Tadeusza Rydzyka oraz  dzieł, których jest współzałożycielem, a co za tym idzie doprowadzić do ich upadku – podkreślono w oświadczeniu wydanym w związku z kolejnymi atakami medialnymi wymierzonymi w Radio Maryja oraz o. Tadeusza Rydzyka CSsR, Dyrektora toruńskiej rozgłośni. [czytaj więcej

– W 2019 r. wyszła książka „Prawda o imperium Ojca Rydzyka” [czytaj], w której pokazałem wyraźnie wszystkie kłamstwa, które rozwijają się przez lata, a niektóre z nich się powtarzają. (…) Wszystko zmierza ku temu, żeby zniechęcić inicjatorów Radia Maryja oraz odbiorców jej dzieł. Chce się pokazać, że nie ma co ich wspomagać – wskazał prof. Janusz Kawecki.

W Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji też spotykamy się z tymi sprawami. Spływają tam skargi na nadawców prezentujących fake newsy. Po ich rozpatrzeniu kierujemy do nadawcy wezwanie, że narusza on Ustawę prawo prasowe czy wymagania koncesyjne – kontynuował.

– Niektórzy komercyjni nadawcy uważają, że w ustawie nie jest powiedziane, że oni mają być rzetelni i obiektywni. Powiedziane jednak jest, że należy to realizować. Powtórzone to jest w koncesji nadawców komercyjnych. Na przykład w koncesji TVN-u jest zapisane zobowiązanie, iż program w audycjach informacyjnych i publicystycznych będzie rzetelnie i obiektywnie informował o wydarzeniach oraz je komentował. Oni dostają jedno wezwanie do zaniechania, a za chwilę powtarzają ten sam film, tylko w trochę innym układzie. (…) To nie jest niewiedza, nieprzygotowanie się, ale uporczywe naruszanie wymagań koncesyjnych powiedział członek KRRiT.

Odnosząc się do oświadczenia wydanego przez Radio Maryja prof. Janusz Kawecki zaznaczył, że „jest ono w pełni uzasadnione”.

– Oświadczenie pokazuje, że manipuluje się faktami, cytowane są wypowiedzi wyrwane z kontekstu, które mają za zadanie podważyć zaufanie do o. Tadeusza Rydzyka CSsR. A ponieważ jest kapłanem, to to zaufanie jest bardzo ważne w realizacji działalności ewangelizacyjnej, duszpasterskiej. Jeśli ktoś ją podważa, to tym samym chce zniszczyć dzieła, bo one mu przeszkadzają. Jeśli porównamy udział różnych mediów w pluralizmie, to zobaczymy, jak wielka jest grupa tych, którzy niszczą pozostałych kłamstwami, manipulacjami, nazywanymi często fake newsami. Często mówią, że to był fake news i nie ma potrzeby się tym dalej zajmować, a takie rzeczy trzeba „odszczekać”. Tego nie robią – podkreślił członek KRRiT.

radiomaryja.pl

drukuj