fot. PAP/Radek Pietruszka

Próby podważania legalności Krajowej Rady Sądownictwa

Cały czas trwają próby podważania legalności Krajowej Rady Sądownictwa. Konstytucyjny organ został wyrzucony z Zamku Królewskiego – gdzie miała się odbyć uroczysta gala z okazji 35-lecia powstania instytucji.

KRS obchodzi w tym roku 35 lecie swojego istnienia. Z tej okazji na Zamku Królewskim w Warszawie miała się odbyć uroczysta gala. Dokumenty zostały podpisane w grudniu tego roku. Jednak teraz dyrektor zamku, prof. Małgorzata Omilanowska-Kiljańczyk, postanowiła zerwać umowę. Dyrektor to była minister kultury w rządzie PO-PSL. Swoją posadę otrzymała w atmosferze skandalu. W mediach społecznościowych zamieściła drwiący wpis z błogosławionej rodziny Ulmów.

– Umowa została wypowiedziana w sposób niezgodny z jej treścią i oświadczenie Zamku zawiera nieprawdziwe informacje – zwróciła uwagę przewodnicząca KRS, Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Powód wypowiedzenia umowy to rzekomo niezgodny z pierwotnymi ustaleniami program uroczystości. Jednym z punktów wydarzenia miała być debata kandydatów na prezydenta.

– W dobie kryzysu sądownictwa, w dobie kryzysu praworządności i tego, że sędziowie nie są pewni swojej przyszłości, uważaliśmy za stosowne, żeby z okazji 35-lecia KRS-u sędziowie mogli ewentualnie zadać konkretne pytania kandydatom. Ten punkt się nie odbędzie, o czym wiedział dysponent Zamku Królewskiego. Niemniej jednak nie zmieniło to jego decyzji – zaznaczyła.

Wypowiedzenie umowy – jak przyznaje szefowa KRS – było więc tylko pretekstem.

– Decyzja ta stanowi wyłącznie pretekst do tego, aby wykluczyć KRS, sędziów, z możliwości uczestniczenia w debacie publicznej – wskazała Dagmara Pawełczyk-Woicka.

Uroczystość zamiast w Zamku Królewskim odbędzie się w TK. Zamiast debaty kandydatów na urząd prezydenta będzie punkt poświęcony debacie między sędziami dotyczący sposobu rozwiązania kryzysu w sądownictwie Do udziału w dyskusji zostali zaproszeni też sędziowie ze stowarzyszeń podważających legalność obecnej KRS.

TV Trwam News

drukuj