Sędzia Dariusz Łubowski mówił w siedzibie KRS o naciskach ws. posła Marcina Romanowskiego
Krajowa Rada Sądownictwa zaprosiła na spotkanie sędziego Dariusza Łubowskiego, który nie zgodził się na ściganie posła Marcina Romanowskiego Europejskim Nakazem Aresztowania. Rozmowę z sędzią relacjonowała przewodnicząca KRS, Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Przewodnicząca Dagmara Pawełczyk-Woicka w trakcie rozmowy z mediami poinformowała, że „sędzia Dariusz Łubowski był w środę w siedzibie Krajowej Rady Sądownictwa na posiedzeniu plenarnym. Odpowiadał na pytania członków Rady, w tym posłów”.
– Dowiedzieliśmy się wstrząsających rzeczy, które częściowo sędziom były znane, ale nie padły publiczne, o naciskach na sędziów orzekających w Warszawie. Kieruję prośbę do sędziów, aby się ośmielili i do nas zwracali, gdy są w takiej sytuacji, jak sędzia Dariusz Łubowski. Mamy w Polsce nie-sędziów, ale nie dotyczy to ich daty powołania, tylko jeżeli podpadną czymś władzom sądu albo ministrowi sprawiedliwości, nagle spotykają ich szykany. Sędziemu władze sądu chcą dodać trzy czwarte etatu do tego, co orzeka, za orzeczenie w sprawie uchylenia ENA posłowi Marcinowi Romanowskiemu – powiedziała Dagmara Pawełczyk-Woicka.
Szanowni Państwo. Z wypowiedzi sędziego D. Łubowskiego wynika, że sprawa posła @RomanowskiPL ma charakter polityczny. Po wydaniu orzecz. , które nie spodobało się ministrowi sprawiedliwości (@MS_GOV_PL ) i jego przełożonym wokół sędziego zaczęły się dziać rzeczy dziwne świadczące…
— Dagmara Pawełczyk-Woicka (@DPawelczykW) February 4, 2026
TV Trwam News



