Wszelkie siły oszalały w nienawiści. Nasi rządzący odtrąbili sukces TISZY na Węgrzech, ale bardziej w kontekście tego, że być może otworzyła się furtka, by mogli dalej mścić się na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim. To jest ostatnio ich główny cel funkcjonowania. Waldemar Żurek walczy o przetrwanie w rządzie, a Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry. Sytuacja prawna jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż wydaje się rządzącym. Zbigniew Ziobro nie ma postawionych zarzutów i nie ma Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w stosunku do Marcina Romanowskiego INTERPOL nie zgodził się na działania. Na to wszystko są dokumenty, więc jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach – mówiła Beata Kempa, doradca prezydenta RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.