Wpisy

A. Maciejewski o wyjeździe Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego do USA: Można uciec z więzienia, ale jeżeli ktoś w sposób oficjalny wsiada do samolotu i przylatuje do USA, to nie jest ucieczka

Można uciec z więzienia, ale jeżeli ktoś w sposób oficjalny wsiada do samolotu i przylatuje do Stanów Zjednoczonych, to nie jest ucieczka. Pamiętajmy, że kraj ten ma zaostrzoną politykę migracyjno-azylową i nie każdy kto wyląduje na lotnisku, będzie przyjęty. W tym przypadku obaj politycy przeszli cała procedurę odprawy. Co więcej, oni medialnie informują, gdzie lecą. Tutaj mowa o ucieczce jest dużym nadużyciem. Oni po prostu się przemieścili, zmienili adres zamieszkania – mówił Andrzej Maciejewski, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Min. B. Kempa: Jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach

Wszelkie siły oszalały w nienawiści. Nasi rządzący odtrąbili sukces TISZY na Węgrzech, ale bardziej w kontekście tego, że być może otworzyła się furtka, by mogli dalej mścić się na Zbigniewie Ziobrze i Marcinie Romanowskim. To jest ostatnio ich główny cel funkcjonowania. Waldemar Żurek walczy o przetrwanie w rządzie, a Donald Tusk pała nienawiścią do Zbigniewa Ziobry. Sytuacja prawna jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż wydaje się rządzącym. Zbigniew Ziobro nie ma postawionych zarzutów i nie ma Europejskiego Nakazu Aresztowania, a w stosunku do Marcina Romanowskiego INTERPOL nie zgodził się na działania. Na to wszystko są dokumenty, więc jeśli nowy premier Węgier będzie we wszystko wierzył Donaldowi Tuskowi, to będzie chodził zimą w trampkach – mówiła Beata Kempa, doradca prezydenta RP, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Dalszy ciąg politycznych igrzysk? Po porażce V. Orbána rząd D. Tuska chce ekstradycji oraz osądzenia posłów Z. Ziobry i M. Romanowskiego

Koalicja rządowa chce deportacji z Węgier posłów Prawa i Sprawiedliwości: Marcina Romanowskiego i Zbigniewa Ziobry. Byłego ministra sprawiedliwości władza chce także postawić przed Trybunałem Stanu. Opozycja uważa, że w ten sposób rządzący chcą przykryć niewygodne dla siebie tematy.