
Polityczne komentarze po uzyskaniu przez pos. Z. Ziobrę azylu politycznego na Węgrzech
Są pierwsze polityczne komentarze po uzyskaniu przez byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę, azylu politycznego.

Są pierwsze polityczne komentarze po uzyskaniu przez byłego ministra sprawiedliwości, Zbigniewa Ziobrę, azylu politycznego.

Węgry przyznały azyl polityczny dwóm kolejnym polskim obywatelom -poinformował o tym jeden z węgierskich portali. Nie podał jednak nazwisk tych osób.

Decyzja warszawskiego sądu w sprawie uchylenia europejskiego nakazu aresztowania wobec Marcina Romanowskiego to nie tylko przełom prawny, ale także poważne oskarżenie pod adresem obecnej władzy. W uzasadnieniu – jak podkreśla były wiceminister sprawiedliwości – pojawiają się sformułowania, które wstrząsają obrazem państwa prawa w Polsce.

Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił europejski nakaz aresztowania wobec posła PiS, Marcina Romanowskiego. W uzasadnieniu sąd wskazał m.in. na łamanie przez rząd praw człowieka, wolności obywatelskich oraz porządku konstytucyjnego.

Bezprawie „Koalicji 13 grudnia”, bezprawie Tuska to jest poligon doświadczalny, jak niszczyć konserwatywne społeczeństwa i wprowadzać globalistyczną ideologię (…). W tej chwili mamy do czynienia z parodią wymiaru sprawiedliwości w Polsce. Niestety, ale określenia „państwo bezprawia” czy „liberalna autokracja” są bardzo adekwatne, bo mamy bezprawnie przejętą prokuraturę, ludzi, którzy są uzurpatorami, a niedługo sami będą odpowiadać karnie i majątkowo za nielegalne przejmowanie stanowisk w prokuraturze czy sądach – mówił Marcin Romanowski, poseł PiS, w czwartkowym „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam.

Komisja petycji Parlamentu Europejskiego odrzuciła wniosek o zajęcie się sprawą udzielenia przez Węgry azylu byłemu wiceministrowi sprawiedliwości Marcinowi Romanowskiemu.

Od prawie dwóch lat Tusk razem z całą swoją szajką próbuje przejąć polityczną kontrolę nad sądownictwem, tak jak ją mieli od 1989 r., a tak naprawdę od 1945 roku. Przywracają „jurystokrację” liberalną. Nielegalnie wymienili prezesów sądów, zlikwidowali losowanie sędziów w ważnych sprawach, przejęli postępowanie dyscyplinarne, ale ciągle mają problem, bo w systemie jest mniej więcej jedna trzecia sędziów, których nie kontrolują, którzy mogą orzekać w sposób niezawisły i niezależny i chcą ich się po prostu pozbyć – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja poseł Marcin Romanowski z Prawa i Sprawiedliwości.

Donald Tusk bardzo trafnie zdiagnozował swoją sytuację po przegranych wyborach prezydenckich, że są jak konkwistadorzy, którzy spalili za sobą okręty. Oni nie mają już gdzie wrócić, bo naprawdę w normalnej sytuacji praworządności grożą im bardzo poważne kary, łącznie z wieloletnimi – wręcz dożywotnymi – pozbawieniami wolności. To, co oni robią, to z jednej strony walczą o władzę, ale z drugiej strony też o własne przeżycie. To jest właśnie metoda zaszczucia, metoda likwidacji – w sensie politycznym, ale też w egzystencjalnym – niewygodnych polityków. Teraz przedmiotem tego ataku jest rzeczywiście pan minister Ziobro. To jest element budowy państwa bezprawia, z którym mamy niestety do czynienia – mówił Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości i były wiceminister sprawiedliwości, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Poseł PiS, Marcin Romanowski, złożył zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Chodzi m.in. o domniemane kontakty polityka z rosyjskim szpiegiem Pablo Rubcowem.

Wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę, że decyzja w sprawie Zbigniewa Ziobry już dawno zapadła. Ogłosił ją zresztą premier Donald Tusk na Twitterze. Mamy do czynienia z wyjątkowo ordynarną ustawką, zemstą na Zbigniewie Ziobrze, który przecież ścigał bliskich współpracowników – wręcz przyjaciół – Donalda Tuska za przestępstwa korupcyjne, za ordynarne kradzieże – mówił w piątkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Trzeba dokumentować bezprawie, z którym mamy do czynienia od dwóch lat rządów Donalda Tuska. Praktycznie nie ma dnia, by obecna opozycja nie sygnalizowała kolejnego działania rządzących naginających prawo czy działających wręcz na szkodę polskiego państwa i narodu. (…) Każde działanie, które opisuje bezprawie w sposób uporządkowany i oparty na analizie dokumentów i przepisów obowiązujących nas wszystkich jest wręcz konieczne, by móc kiedyś rozliczyć tych, którzy prawo dzisiaj niszczą – mówiła w felietonie „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja dr Jolanta Hajdasz, prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.

Każdy, kto chociaż trochę obserwuje to, co się dzieje w Polsce, widzi, że mamy do czynienia z pasmem jawnych, ordynarnych przestępstw na szczytach władzy po stronie „koalicji 13 grudnia”. (…) To są ludzie, którzy od prawie dwóch lat dopuścili się wszystkich możliwych przestępstw urzędniczych i przeciwko państwu. Najpierw zawłaszczyli media publiczne, potem prokuraturę, wreszcie sądy. (…) Oni nie mają innego wyjścia. Robią to, żeby nie oddać władzy, bo oddanie przez nich władzy będzie prowadzić ich prosto za kraty – powiedział Marcin Romanowski, poseł PiS, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
