Poseł Marcin Romanowski złożył zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra Waldemara Żurka – chodzi o kontakty ministra z rosyjskim szpiegiem P. Rubcowem
Poseł PiS, Marcin Romanowski, złożył zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez ministra sprawiedliwości, Waldemara Żurka. Chodzi m.in. o domniemane kontakty polityka z rosyjskim szpiegiem Pablo Rubcowem.
Informacje o możliwych powiązaniach ministra Waldemara Żurka i rosyjskiego szpiega Pablo Rubcowa pojawiły się w ostatnich dniach na platformie X. W telefonie Pablo Rubcowa miały znajdować się dane kontaktowe obecnego ministra sprawiedliwości oraz korespondencja prowadzona przez komunikatory.
Marcin Romanowski wskazał też na zbieżność między wypowiedziami Waldemara Żurka z 2016 r. a treściami publikowanymi przez Pablo Rubcowa w tym samym czasie w Hiszpanii.
Były wiceszef resortu sprawiedliwości podkreślił, że sprawa wymaga wyjaśnienia ze względu na bezpieczeństwo państwa i ewentualne powiązania osób pełniących kluczowe funkcje rządowe.
– To jest oczywiście uzasadnione podejrzenie, nikt tutaj nie przesądza winy i odpowiedzialności karnej, ale jest wiele pytań, a jeżeli chodzi o osoby zajmujące najwyższe stanowiska w państwie, to trzeba wyjaśnić wątpliwości co do utajnionego sprawozdania oświadczenia majątkowego pana ministra Waldemara Żurka. To, że jest koincydencja narracji antypolskiej uderzającej w bezpieczeństwo polskiej granicy czy polskie instytucje, uzasadnia podejrzenie, że mamy tutaj wypełnione znamiona z artykułu 130 paragraf 9 Kodeksu karnego, czyli właśnie współpraca z obcym wywiadem i działalność dezinformacyjna przeciwko organom państwa – mówił Marcin Romanowski.
Pablo Rubcow był wysokim oficerem rosyjskiego GRU. Działał pod przykrywką dziennikarza i międzynarodowego korespondenta. W Polsce szpiegował przez sześć lat. Został zatrzymany przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego za szpiegostwo w marcu 2022 roku, tuż po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Jego partnerką była Magdalena Chodownik, dziennikarka, która usłyszała zarzut pomocnictwa w szpiegostwie. Prokuratura za czasów Adama Bodnara uznała, iż środki środki zapobiegawcze wobec niej są zbędne, tak więc Magdalena Chodownik uciekła do Wietnamu.
Przed Państwem Magdalena Ch., kochanka szpiega GRU Rubcowa mająca zarzut pełnomocnictwa w szpiegostwie. Jak podała @niezaleznapl, @PK_GOV_PL pod kierownictwem @Adbodnar, stwierdziła, że środki zapobiegawcze wobec niej są zbędne.
Pani Magdalena uciekła do Wietnamu.@RadioMaryja pic.twitter.com/hghbWCHObB
— Jakub Gronczakiewicz 🇵🇱 🇵🇱 🇵🇱 (@Jakub_Gron) February 24, 2025
RIRM/radiomaryja.pl



