Ministerstwo Finansów uderza w rolników i zapowiada podatek VAT od samozbiorów
Resort finansów chce uderzyć w rolników. Ministerstwo poinformowało, że samozbiory mogą podlegać podatkowi VAT, nawet jeśli rolnicy na tym nie zarobili.
Podatek od samozbiorów byłby kolejnym ciosem wymierzonym w polskich gospodarzy, którzy ze względu na tegoroczne ceny w skupach poniżej kosztów produkcji, organizowali samozbiory i rozdawali warzywa za darmo.
W ich obronie stają związkowcy. Rolnicza „Solidarność” zapowiada, że podejmie konkretne działania. W pierwszym kroku zamierza wystosować pismo do Ministerstwa Finansów.
Rzecznik „Solidarności” Rolników Indywidualnych, Adrian Wawrzyniak, powiedział, że samozbiory były przejawem przedsiębiorczości rolników, którzy nie otrzymali żadnej pomocy od rządu.
– Te zapowiedzi ministra finansów, które mówią o tym, że mimo tego, iż rolnicy sobie poradzili, to dzisiaj jeszcze będą musieli zapłacić od tych samozbiorów podatek VAT, są skandaliczne. Dlatego jako „Solidarność” będziemy wnioskować do ministra finansów, by w żaden sposób nie karać rolników za tę przedsiębiorczość, którą podjęli, by nie nakładać na nich dodatkowego podatku VAT. Będziemy także wnioskować do ministra rolnictwa, by zabiegał o to, by minister finansów wycofał się z tych skandalicznych propozycji – wskazał Adrian Wawrzyniak.
Związkowcy podkreślają, że jeśli pismo do Ministerstwa Finansów nie pomoże, to podejmą bardziej radykalne kroki. Spotkanie zarządu rolniczej „Solidarności” w tym temacie zaplanowano na czwartek.
RIRM




