fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Prezydent A. Duda w Nowym Mieście Lubawskim: Bedę walczył o trzynastą emeryturę, godną waloryzację i wyższą minimalną emeryturę

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że będzie walczył o tzw. trzynastą emeryturę, godną waloryzację świadczenia oraz wyższą emeryturę minimalną. Prezydent spotkał się wczoraj z mieszkańcami Nowego Miasta Lubawskiego w woj. warmińsko-mazurskim.

Jednym z tematów, jakie poruszył Andrzej Duda, była kwestia świadczeń, które trafiają i mają wkrótce trafić do seniorów.

Prezydent zapewnił, że będzie zabiegał o to, by trzynasta emerytura w 2020 roku była wypłacona w kwocie nie niższej od tej, jaką otrzymali świadczeniobiorcy w tym roku. Dodał też, że będzie kwotowa waloryzacja świadczeń emerytalno-rentowych.

Prezydent Andrzej Duda poinformował, że rozmawiał na ten temat z premierem, prezesem ZUS-u i minister pracy.

– Powiedziałem do pana premiera: „Panie premierze, nie wyobrażam sobie, żeby to była waloryzacja o przysłowiowe 10 złotych, bo to jest nic. To po prostu tylko denerwuje emerytów i rencistów, zwłaszcza tych, którzy mają najniższe uposażenia. To musi być kwota, którą widać w portfelu. To musi być przynajmniej te minimum 70 złotych, no bo to jest takie absolutne minimum, żeby poczuć, że rzeczywiście ma się dodatkowo w skali miesiąca jakieś te pieniądze”. Pan premier mnie zapewnił, że zrobią wszystko, co w ich mocy, żeby przynajmniej taka ta waloryzacja kwotowa była – powiedział Andrzej Duda.

Prezydent Polski uważa też, że najniższe świadczenie emerytalne w przyszłym roku musi wynieść minimum 1200 zł. Przypomniał, że w 2014 roku wynosiło 750 zł.

To jest naprawdę kwestia elementarnej przyzwoitości i tak się wstępnie umówiliśmy z panem premierem, że świadczenie osiągnie poziom 1200 zł – oświadczył Andrzej Duda.

RIRM

drukuj